Historia

Dawne rywalizacje braci w meczach Man Utd

manutd.com

W rywalizacji Manchesteru United i Saint-Etienne zmierzą się bracia: Paul i Florentin Pogba. W pierwszym meczu górą okazał się Paul, którego zespół wygrał 3:0. Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy w meczu „Czerwonych Diabłów” rodzeństwo staje naprzeciw sobie.

Od Jacka i Arthura Rowleyów do Bryana i Gary’ego Robsonów, historia Manchesteru United pamięta kilka pojedynków z więzami rodzinnymi w tle. Dziennikarze portalu manutd.com przybliżyli 5 z nich.

Bobby Charlton kontra Jack Charlton

Prawdopodobnie najbardziej emocjonująca rodzinna rywalizacja miała miejsce pomiędzy braćmi Charlton, którzy na przełomie lat 60. i 70. regularnie mierzyli się ze sobą w krajowych rozgrywkach. Starszy o 2 lata Jack grał jako środkowy obrońca dla skłóconego z Man Utd Leeds i razem ze swoim bratem zdobył mistrzostwo świata w 1966 roku. Jest legendą tego zespołu – rozegrał w nim 762 mecze i nigdy nie odszedł do innej drużyny.

Bracia Charlton spotkali się ze sobą m.in. w bezbramkowym półfinale FA Cup w 1965 roku. Jack pokłócił się wtedy z Denisem Lawem. Obaj wpisali się na listę strzelców w zakończonym remisem 2:2 meczu na Elland Road w październiku 1970 roku.

Brian Greenhoff kontra Jimmy Greenhoff

Bracia Greenhoff grali ze sobą w Man Utd przez 3 lata i razem zdobyli FA Cup w 1977 roku, a w maju 1980 roku wystąpili przeciwko sobie. Jimmy, napastnik „Czerwonych Diabłów” przegrał wtedy 0:2 z Leeds, w którego defensywie grał Brian.

Mimo że w tamtym okresie Man Utd i Leeds grały ze sobą regularnie, bracia Greenhoff już nigdy później nie zagrali przeciwko sobie. Brian odszedł z Elland Road w 1982 roku. W latach 1970-79 rozegrał 221 mecze i strzelił 13 goli dla „Czerwonych Diabłów”. W 2013 roku zmarł w wieku 60 lat.

Gary Neville kontra Phil Neville

Bracia Neville razem ukończyli Akademię Man Utd i grali w jednym zespole, zanim Phil po zaliczeniu 386 występów w pierwszym zespole „Czerwonych Diabłów” w 2005 roku przeniósł się do Evertonu. Mierzyli się ze sobą w 5 meczach, a w 2 obaj pełnili funkcję kapitanów swoich drużyn.

Phil po raz pierwszy stanął naprzeciw Gary’ego zaledwie kilka dni po transferze na Merseyside. Man Utd wygrał 2:0, a w rundzie wiosennej na Old Trafford padł remis 1:1. W kolejnym sezonie górą był Gary – United wygrali 3:0, a Phil grał w drugiej linii. W 2009 roku Man Utd wygrał ponownie, tym razem 1:0. Phil poznał smak zwycięstwa przeciwko swojemu byłemu klubowi w swoim ostatnim pojedynku ze starszym bratem – w 2010 roku Everton zwyciężył 3:1.

Rio Ferdinand i Anton Ferdinand

Rio, który spędził na Old Trafford 11 lat, regularnie mierzył się ze swoim młodszym bratem, który reprezentował barwy kilku klubów Premier League. Ich pierwsze spotkanie miało miejsce w przygnębiającym dla Man Utd dniu, gdy w listopadzie 2005 roku „Czerwone Diabły” rozgrywały pierwszy mecz po śmierci George’a Besta. Wygrały 2:1 z West Hamem. Bracia Ferdinand zmierzyli się w jeszcze dwóch spotkaniach United z „Młotami”, a w 2007 roku na Upton Park Anton zdobył zwycięską bramkę dla swojego zespołu.

Gdy Anton przeniósł się do Sunderlandu, grał przeciwko Man Utd 3 razy. W jednym z tych pojedynków trafił do własnej bramki na Old Trafford i tym samym niefortunnie uratował remis 2:2 dla gospodarzy na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu. Po przenosinach do QPR jeszcze raz zmierzył się z Man Utd, ale w 2012 roku „Czerwone Diabły” z Rio w składzie wygrały 2:0 u siebie.

Jackie Blanchflower i Danny Blanchflower

Pochodzący z Irlandii Północnej bracia w latach 50. zagrali przeciwko sobie 6-krotnie. W 1 z tych przypadków Man Utd mierzył się z Aston Villą, a w 5 pozostałych z Tottenhamem. Boczny obrońca „Czerwonych Diabłów”, Jackie, po raz pierwszy stanął naprzeciw swojego starszego o 7 lat brata Danny’ego w marcu 1954 roku, w zremisowanym 2:2 meczu na Villa Park i zaliczył 2 asysty przy bramkach Tommy’ego Taylora.

Bracia spotkali się ponownie w sierpniu 1955 roku, gdy Danny był już graczem Spurs, których był w dodatku kapitanem. Na Old Trafford padł remis 2:2, ale na White Hart Lane Man Utd wygrał 2:1. W kolejnym sezonie Jackie i Danny również spotkali się 2-krotnie: w Manchesterze znowu było 2:2, a w Londynie nie padły gole.

W listopadzie 1957 roku miał miejsce ostatni pojedynek braci Blanchflower i był to mecz, który Jackie wolałby zapomnieć. United przegrali 3:4, a on był autorem bramki samobójczej. Przeżył katastrofę w Monachium, ale odniósł poważne obrażenia i już nigdy później nie grał zawodowo w piłkę.

Zobacz komentarze