Premier League

Mourinho chwali rezerwowych piłkarzy

manutd.com

Jose Mourinho był zadowolony z determinacji, jaką jego podopieczni pokazali w spotkaniu z Middlesbrough zakończonym wygraną 3:1.

Przebieg meczu

– Nastawienie i chęć wygranej oraz nasza mentalność były wspaniałe. Brakowało nam opcji A, B, C, D, E, F, G, ale mieliśmy L, M, N, O, P i ci chłopcy dali z siebie absolutnie wszystko.

– Uważam, że zaczęliśmy mecz naprawdę dobrze, a przed pierwszą bramką Valdes wykonał trzy fantastyczne parady. Przed strzeleniem drugiego gola kontrolowaliśmy grę i wtedy dzięki Gestede i Negredo rywale zmienili sposób gry. Zaczęli posyłać długie piłki w pole karne.

Postanowiliśmy bronić się dodatkowym obrońcą, ale popełniliśmy błąd, pozwalając zepchnąć się w pole karne. Przez ostatnie piętnaście minut czekała nas walka. Choć rywale nie stworzyli okazji bramkowych, byli blisko niebezpiecznych stref, więc mecz był otwarty do ostatnich sekund.

Rotacja

– Musieliśmy o niej pomyśleć, bo kilku piłkarzy, którzy nie grali było świeżych, a część po meczu z Rostowem była zmęczona. Na przykład ustawiłem Valencię wyżej, żeby go chronić. Potem Jones i Smalling poczuli zmęczenie, więc wprowadziłem dodatkowego stopera, żeby ich odciążyć i dać im wsparcie. Wiedziałem, że Mata nie rozegra całego meczu, więc musieliśmy to wszystko jednocześnie wziąć pod uwagę.

– Nasz zespół był jednak zgrany i bardzo niebezpieczny, zwłaszcza w pierwszej połowie. Przed pierwszą bramką mieliśmy trzy dogodne okazje i sądzę, że sprawialiśmy rywalom sporo problemów. To normalne, że zareagowali, bo walczą o przetrwanie w lidze, walczą o każdy punkt, ale to my zasłużyliśmy na wygraną.

Zmęczenie

– Wygrana to dla zespołu świetna sprawa. Nie ma jednak co ukrywać, dzisiejszy mecz to było dla nas za dużo. Rostów na wyjeździe, mecz przeciwko Chelsea w dziesiątkę, ponownie Rostów i Middlesbrough ze zmęczonymi, kontuzjowanymi i zawieszonymi piłkarzami. Dzisiaj chłopcy byli jednak wspaniali. Spodziewałem się po nich takiej odpowiedzi. Spodziewałem się tego po Ashleyu Youngu, Carricku, Fellainim. Fellaini zagrał 40 minut z Rostowem i był niesamowity, jest w wysokiej formie. Ashley Young grał z Rostowem i na Stamford Bridge. Wiedziałem, że odpowiedzą na wezwanie. Moim zdaniem zagraliśmy bardzo dobrze.

Satysfakcjonujący tydzień

– To fantastyczne, bo w ciągu tygodnia udało nam się dojść do ćwierćfinału Ligi Europy, która jest dla nas ważnym turniejem, a jednocześnie uzyskaliśmy trzy punkty, które utrzymują nas w wyścigu o czwarte miejsce. Mamy więc nadal otwarte dwie drogi do Ligi Mistrzów.

– Czy wolałbym czwarte miejsce, czy wygraną w Lidze Europy? Wolę wygraną w Lidze Europy, która daje nam to samo, ale daje nam także puchar, prestiż i możliwość gry o Superpuchar Europy.

Zobacz komentarze