Kontuzje

Mourinho: Smalling i Jones muszą być teraz odważni

Getty Images

Marcos Rojo i Zlatan Ibrahimović mogą już nie zagrać w tym sezonie, co oznacza, że Manchester United ma obecnie jednego zdrowego środkowego obrońcę. Jose Mourinho nie wie, jak poważne są kontuzje jego zawodników, ale obawia się najgorszego. W związku z tym oczekuje od Chrisa Smallinga i Phila Jonesa odwagi, gdyż może się okazać, że będą musieli wrócić na boisko wcześniej niż dotychczas przewidywano.

Jako że przyszłość Ibrahimovicia na Old Trafford w związku z wątpliwościami dotyczącymi przedłużenia przez niego kontraktu i tak była niepewna, możliwe, że Szwed rozegrał już swój ostatni mecz w Man Utd. 35-latek wziął udział w pojedynku powietrznym i pechowo wylądował na murawie, przez co jego prawa noga wygięła się w nienaturalny sposób.

Ibrahimović zaliczył jeden z najgorszych meczów w barwach Man Utd, ale jego brak w końcówce sezonu i tak będzie odczuwalny. Wprawdzie nie potrzebował noszy i był w stanie opuścić boisko o własnych siłach, ale nie wyklucza to kontuzji więzadeł. Rośnie zatem odpowiedzialność spoczywająca na barkach Marcusa Rashforda, a niespodziewaną szansę na odkupienie może otrzymać nieco zapomniany już Wayne Rooney.

Rojo został zmieniony w już w 22. minucie meczu. Doznał urazu lewej nogi, gdy nie porozumiał się z Erikiem Baillym w sytuacji, w której Frank Acheampong doszedł do groźnej sytuacji strzeleckiej i trafił w boczną siatkę bramki Sergio Romero.

Kontuzja reprezentacja Argentyny oznacza, że Mourinho będzie miał do dyspozycji tylko jednego zdrowego środkowego obrońcę. Doprowadziło to Portugalczyka do wezwania Phila Jonesa i Chrisa Smallinga, by podjęli ryzyko i pomogli drużynie. Obaj mieli wrócić do gry w połowie maja, ale Mourinho ma nadzieję, że stanie się to już za dwa tygodnie.

– Chcę poczekać, ale mam złe przeczucia. Nie sądzę, że to lekkie urazy, ale wolę poczekać, aż zostaną przeprowadzone odpowiednie badania. Wtedy mogę o tym mówić, bo jestem menedżerem, a nie lekarzem. Chcę poczekać i być optymistą, ale nie jestem.

– Mamy do dyspozycji Daleya Blinda, który ma doświadczenie w grze na środku obrony, ale myślę, że już czas, by Jones i Smalling byli odważni i zaryzykowali, bo muszą dać z siebie wszystko dla zespołu. Nie jesteśmy w stanie dokonać cudu, więc go nie oczekuję, ale musimy zrobić wszystko, by przyspieszyć proces rehabilitacji.

– Gdyby chodziło o mnie, zrobiłbym to już jutro. Cuda się nie zdarzają, więc nawet najbardziej szalony scenariusz nie zakłada, że Jones i Smalling zagrają w niedzielę, ale jeśli wykażą się wyjątkowym charakterem, mogą wrócić do gry szybciej niż zakładaliśmy. Mieli wrócić w połowie maja, więc mogą wrócić już na jego początku.

Zobacz komentarze