Giggs: nie spieszę się z podjęciem pracy

Błażej Duda
Zmień rozmiar tekstu:

Ryan Giggs, który na początku lipca ostatecznie opuścił Manchester United wciąż czeka na odpowiednią ofertę, która pozwoli mu rozpocząć samodzielną karierę trenerską.

– Do niedawna nie wiedziałem, że opuszczę Manchester United; zrobiłem to dopiero niecały miesiąc temu. To krótkie okienko i większość klubów ma już menedżerów, z którymi chcą przepracować okres przygotowawczy. Niestety praca w roli menedżera bywa bardzo krótka i kto wie, co stanie się w ciągu najbliższych czterech, pięciu miesięcy. Jak na razie nie dostałem ofert pracy jako menedżer. Na razie cieszę się ze spróbowania swoich sił w mediach, a teraz przybyłem do Indii, by grać w lidze futsalu. Cieszę się wolnym czasem i staram się odprężyć.

Giggs miał okazję posmakować pracy w roli menedżera w końcówce sezonu 2013/14, gdy na kilka tygodni zastąpił obecnego menedżera Sunderlandu Davida Moyesa.

– To było niesamowite doświadczenie, nawet jeśli to były tylko cztery mecze. Zdobyłem wszystkie kwalifikacje trenerskie, ale nic nie może się rownać z siedzeniem „za kierownicą” i choć trwało to tylko dwa i pół tygodnia, wiele się nauczyłem. Możesz starać się o kwalifkacje trenerskie, ale gdy już dostajesz pracę, musisz radzić sobie sam. Siedzisz we własnym biurze, musisz wybierać drużynę, przygotowywać sesje treningowe, podglądać rywali. Dzieje się wiele naraz. Z pewnością to doświadczenie będzie mi pomagać przez całą karierę.

Walijczyk twierdzi, że nie będzie rzucał się na pierwszą ofertę z brzegu, ale czeka na taką, która będzie dla niego odpowiednia.

– Oczywiście chcę być menedżerem. Odkąd opuściłem szkołę, byłem w pracy, z United. To pierwszy raz od 25-26 lat, gdy okres sezonu przygotowawczego mam wolny. Jestem szczęśliwy i zrelaksowany. To podobna sytuacja jak po zakończeniu kariery piłkarskiej – czułem rozczarowanie, ale też fizyczną ulgę po 25 latach.

– Mogę teraz czekać na odpowiednią ofertę. Nigdzie się nie spieszę, ale z drugiej strony nie chcę, by przerwa trwała za długo.

Tagi:

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze