Allardyce: Rooney decyduje gdzie gra

Błażej Duda
Zmień rozmiar tekstu:

Sam Allardyce podczas swojej pierwszej konferencji pomeczowej w roli selekcjonera reprezentacji Anglii zaskoczył stwierdzeniem, że nie ma wpływu na to, jaką pozycję na boisku zajmuje Wayne Rooney.

Kapitan Manchesteru United i reprezentacji Anglii w meczu ze Słowacją miał trzymać się za plecami Harry’ego Kane’a, w roli dziesiątki, jednak przez większość spotkania operował w drugiej linii. Sam Allardyce przyznał, że oczekiwał od niego innych zadań, ale ocenił jego występ jako świetny.

– Wayne grał gdzie chciał. Zagrał świetnie i kontrolował środek pola, więc nie mogę mu tego zabronić. Sądzę, że ma dużo większe doświadczenie na arenie międzynarodowej niż ja w roli selekcjonera. Owszem, zagrał nieco głębiej niż dla Manchesteru United, ale gdy z nim rozmawiałem, stwierdził, że czuje się tam komfortowo.

– Jest najbardziej utytułowanym graczem z pola w reprezentacji. Wygrał z Manchesterem United wszystko na krajowym podwórku i w Lidze Mistrzów. Jeśli wykorzystuje swoje doświadczenie i gra jak członek drużyny, nie mogę mu nakazać gdzie ma grać. Moim zadaniem jest ocena czy gra dobrze na danej pozycji i wnosi coś do zespołu. Jeśli tak, to świetnie.

– Chcielibyśmy, żeby częściej pokazywał się pod bramką. Przez całe życie zdobywał gole i chcę, by znów to robił, ale czyta grę na swój sposób. Wygraliśmy mecz, dominowaliśmy i byliśmy lepsi od przeciwnika. Nie oczekiwałem, że będzie grał tak głęboko, ale byłem zadowolony z jego występu.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze