Getty Images

Maraton meczów z udziałem Manchesteru United trwa w najlepsze. Tym razem ekipa „Czerwonych Diabłów” w ramach 10. kolejki Premier League podejmie u siebie beniaminka sezonu 2016/17, zespół Burnley. Czy gracze Jose Mourinho pójdą za ciosem i po pucharowej wygranej w derbach rozprawią się z niżej notowanym rywalem na ligowym podwórku? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w sobotę. Początek rywalizacji na Old Trafford o godzinie 16:00 czasu polskiego.

Trzy dni po kompromitacji na Stamford Bridge Man Utd czekało kolejne trudne zadanie. Do „Teatru Marzeń” zawitał przeciwnik z niebieskiej części miasta, który do środowego pojedynku przystępował z przewagą psychiczną po zwycięstwie w ligowych derbach kilka tygodni wcześniej. Podopieczni portugalskiego menedżera nic sobie z tego jednak nie zrobili. Na boisku zaprezentowali lepszą i – co ważne – skuteczniejszą piłkę od „Obywateli”. Autorem decydującego trafienia był Juan Mata, który 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy z bliskiej odległości wpakował futbolówkę do siatki Manchesteru City.

To właśnie Hiszpan, skazywany przed sezonem na głębokie rezerwy w związku ze zmianą menedżera, jest jednym z najjaśniejszych punktów Manchesteru United w obecnej kampanii. W ostatnim czasie przed każdym spotkaniem kibice domagają się Maty w wyjściowym składzie. I trudno im się dziwić, ponieważ 28-latek ma do zaoferowania wiele rozwiązań w ofensywie. Rzuca się w oczy statystyka, którą jesteśmy bombardowani od kilku dni: Man Utd z Juanem w składzie – 13 punktów na 15 możliwych, bez Juana – 1 na 12.

Przejdźmy do naszego przeciwnika. Burnley w pierwszych 9 kolejkach zgromadził 10 punktów, co daje 14. miejsce w ekstraklasie. Pomimo niskiej (acz bezpiecznej) pozycji, „The Clarets” są obecnie najlepszym beniaminkiem w lidze. Przed tygodniem sprawili nie lada niespodziankę, pokonując 2:1 kandydata do europejskich pucharów, czyli Everton Ronalda Koemana.

W ekipie Seana Dyche’a występuje dwóch piłkarzy z przeszłością w Manchesterze United – bramkarz Tom Heaton i obrońca Michael Keane. 30-letni golkiper od 2013 roku stoi między słupkami Burnley. Robi to o tyle skutecznie, że nie umyka to selekcjonerem reprezentacji Anglii, którzy od dłuższego czasu mają dla niego miejsce w szerokiej kadrze „Trzech Lwów”. Keane z kolei opuścił Old Trafford stosunkowo niedawno, a mimo to w dość krótkim czasie stał się ostoją „The Clarets”. W nagrodę za regularną pracę i postęp, Gareth Southgate, tymczasowy szkoleniowiec Anglików, zaprosił go na zgrupowanie pierwszej drużyny na początku tego miesiąca.

W 122 konfrontacjach z zespołem z Turf Moor, Manchester United zwyciężał 58 razy, 20 razy remisował i 44 razy przegrał. Po raz ostatni obie drużyny mierzyły ze sobą siły w lutym 2015 roku. Wówczas lepsi okazały się „Czerwone Diabły”, które w „Teatrze Marzeń” po dwóch golach Chrisa Smallinga i jednym Robina van Persie’ego pokonały gości 3:1.

Przed nami mecz, w którym nikt nie bierze innego scenariusza niż zdobycie komplet punktów. Podopieczni Mourinho już wystarczająco dużo potknęli się w tym sezonie, dlatego najwyższy czas na regularne wygrane i marsz w górę tabeli. Miejmy nadzieję, że nie dojdzie do żadnego nieoczekiwanego zdarzenia i po końcowym gwizdku będziemy mieli powody do radości.

Sytuacja kadrowa

Wayne Rooney, Chris Smalling i Anthony Martial opuścili środowe derby Manchesteru ze względu na problemy zdrowotne, jednak cała trójka może powrócić na boisko już w sobotę. Niepewny jest udział Marcusa Rashforda, który narzekał na uraz uda. Dobrą wiadomością jest powrót Phila Jonesa do zajęć, lecz nie należy się jeszcze spodziewać Anglika w kadrze w najbliższym czasie z uwagi na brak rytmu meczowego.

Nie zagrają: Eric Bailly (kontuzja), Phil Jones (brak rytmu meczowego).
Niepewni występu: Wayne Rooney, Chris Smalling, Anthony Martial, Marcus Rashford.

W szeregach gości z kontuzjami zmagają się George Boyd oraz Steven Defour, jednak niewykluczone, że obaj zdążą uporać się ze swoimi problemami przed pierwszym gwizdkiem sędziego w sobotnie popołudnie na Old Trafford. Szansę na występ po długiej nieobecności ma Ashley Barnes.

Niepewni występu: George Boyd, Steven Defour, Ashley Barnes.

Fakty meczowe

Bezpośrednie starcia

• Manchester United nie przegrał u siebie z Burnley w ligowych zmaganiach od 12 spotkań (8 zwycięstw, 4 remisy). Ostatni wygrana gości miała miejsce we wrześniu 1962 roku.
• „The Clarets” w sierpniu 2009 roku w swoim debiucie w Premier League pokonali „Czerwone Diabły” 1:0 na Turf Moor. W trzech kolejnych starciach nie potrafili powtórzyć tego rezultatu (1 remis, 2 porażki).

Manchester United

• Man Utd zanotował zaledwie jedną wygraną w ostatnich 6 kolejkach.
• Drużyna z Old Trafford po 9 seriach gier ma 14 punktów, co jest drugim najgorszym wynikiem klubu na tym etapie w historii występów w Premier League (w sezonie 2013/14 liczba „oczek” wynosiła 13).
• Jose Mourinho przegrał 13 spotkań w poprzednich 27 kolejkach w lidze. Przed tą serią zaliczył tyle porażek w 119 konfrontacjach.
• Zlatan Ibrahimović nie trafił do siatki w 5 kolejnych występach po raz pierwszy od 2010 roku. Dłuższą passę miał w 2007 roku w Interze Mediolan (6 meczów).

Burnley FC

• Podopieczni Seana Dyche’a już 3-krotnie triumfowali w tym sezonie. Dla porównania, w kampanii 2014/15 pierwsze zwycięstwo zanotowali dopiero w 11. kolejce.
• Burnley radzi sobie kiepsko w na wyjazdach – we wszystkich trzech swoich meczach na terenie rywala wracali do domu z zerowym dorobkiem punktowym.
• „The Clarets” oddają średnio 2 celne strzały na jedno spotkanie, co jest najgorszym wynikiem w angielskiej ekstraklasie. W delegacjach uderzali tylko 3 razy w światło bramki.
• W miniony weekend Sam Vokes trafił w drugim kolejnym meczu w Premier League. We wcześniejszych 33 występach w najwyższej klasie rozgrykowej tylko raz wpisał się na listę strzelców.

Najskuteczniejsi

Manchester United

• Bramki: Zlatan Ibrahimović (4), Marcus Rashford (3), Juan Mata (2).
• Asysty: Daley Blind, Anthony Martial, Wayne Rooney (wszyscy po 2), Luke Shaw, Jesse Lingard, Juan Mata, Zlatan Ibrahimović (wszyscy po 1).

Burnley FC

• Bramki: Sam Vokes (3), Andre Gray, Steven Defour, Scott Arfield, Jeff Hendrick, Michael Keane (wszyscy po 1).
• Asysty: Steven Defour (3), Andre Gray, Dean Marney, Scott Arfield, Johann Berg Gudmundsson, Ben Mee (wszyscy po 1).

Manchester United – Burnley FC
Rozgrywki: Premier League – 10. kolejka
Data: 29 października (sobota), 16:00
Miejsce: Old Trafford, Manchester
Sędzia: Mark Clattenburg
Transmisja: brak

Dyskusja