Agent: Martial odczuwa zmęczenie poprzednim sezonem

Błażej Duda
Zmień rozmiar tekstu:

Agent Anthony’ego Martiala Philippe Lamboley przyznał, że był zniesmaczony decyzją klubu o odebraniu “dziewiątki” jego klientowi, ale zaznaczył, że zmiana numeru nie usprawiedliwia słabszego początku sezonu w wykonaniu Francuza.

Krótko po ogłoszeniu transferu Zlatana Ibrahimovicia stało się jasne, że to Szwed będzie nosił numer dziewięć, przyznany zaledwie rok wcześniej Anthony’emu Martialowi, który ukończył sezon jako najskuteczniejszy strzelec w ekipie Louisa van Gaala. Decyzja spotkała się z chłodnym przyjęciem wśród kibiców, a i sam zawodnik poczuł się nią dotknięty.

Niezadowolenie agenta z faktu zmiany numeru miał potęgować fakt, że zeszłe lato reprezentanci Martiala spędzili na planowaniu działań marketingowych ściśle powiązanych z numerem dziewięć. Już we wrześniu w chińskim serwisie Weibo wystartowała strona marki “AnthonyMartial_9”.

– Utrata numeru dziewięć była wymieniana jako usprawiedliwienie dla jego bieżącej formy. Nie będę was zwodził. Tak, to go dotknęło, zaskoczyło, rozczarowało… ale tylko na kilka dni. Jest profesjonalistą. Szybko się z tym pogodził. Osobiście nie zaakceptowałem tej decyzji, którą uważałem za niepotrzebną i wyrażającą brak szacunku dla mojego klienta. Przekazałem tę opinię dyrektorom Manchesteru United. Przewróciliśmy stronę w książce i poszliśmy dalej, ale ciężko było to przełknąć.

Choć agent nie kryje urazy, ocenia że przyczyn słabszej formy napastnika należy upatrywać w trudach zeszłej kampanii, w której zaliczył aż 56 meczów klubowych i po przełomowym sezonie w Anglii powrócił do Francji, by wraz z reprezentacją walczyć o mistrzostwo Europy.

– Każdy kto śledzi piłkę nożną i ma o niej pojęcie, jest w stanie zrozumieć, że chłopak, który rozegrał sześćdziesiąt meczów w zeszłym sezonie, który ostatni mecz zagrał 10 lipca, który rywalizował na Euro, który miał tylko dwa tygodnie wakacji i dwa tygodnie krótszy okres przygotowawczy, nie będzie u szczytu formy na początku sezonu.

– Muszę powiedzieć, że w pierwszych czterech spotkaniach Anthony występował grając na 60 procent możliwości. Musze też dodać, że Anthony zdobył swoją pierwszą bramkę dla reprezentacji Francji. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak trudno rozegrać sześćdziesiąt meczów w sezonie, zwłaszcza w Premier League.

Agent zbył również sugestie na temat relacji Martiala z Jose Mourinho i podkreślił, że Francuz jest szczęśliwy w Manchesterze.

– Łączą ich bardzo poważne relacje. Z pewnością Jose Mourinho wie jak wyciągnąć z Anthony’ego to, co najlepsze, tak jak zrobił to przed nim Louis van Gaal. Jest szczęśliwy w United. Nie uśmiecha się cały czas, ale to część jego osobowości. Ci, którzy znają go bliżej wiedzą, że to otwarta, ciepła, wesoła osoba. Jest bardzo związany z fanami, którzy tak ciepło go przyjęli.

– Ma tylko jeden cel: zaliczyć świetny sezon i powalczyć o trofea z United. To, co już osiągnął jest niesamowite, a to dopiero początek jego kariery. Zapewniam, że najlepsze dopiero zobaczycie.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze