Mourinho: Martial powinien słuchać się mnie, a nie swojego agenta

Jakub Mikuła
Zmień rozmiar tekstu:

Po fantastycznym występie Anthony’ego Martiala przeciwko Middlesbrough Jose Mourinho uderzył w jego agenta, którego oskarża o wytrącanie Francuza z rytmu. Menedżer Manchesteru United uważa, że 21-latek powinien słuchać się jego, a nie swojego reprezentanta.

Martial zdobył bramkę na 1:1, zanotował asystę przy niesłusznie nieuznanym trafieniu Ibrahimovicia i zaliczył jeden ze swoich najlepszych występów w tym sezonie, dając nadzieję na powrót do formy z ubiegłorocznych rozgrywek.

Mourinho był zadowolony z jego dyspozycji i strzelonego przez niego gola, ale przy okazji skrytykował jego agenta, Philippe Lamboleya, który powiedział francuskim dziennikarzom, że jego klient jest otwarty na wypożyczenie do Sevilli w styczniowym oknie transferowym, gdyż nie ma zapewnionej regularnej gry w Man Utd.

– Grał, strzelił gola, walczył – powiedział „The Special One”. – Wiem, że ma wielki talent, ale musi słuchać mnie, nie swojego agenta. Musi się mnie słuchać na treningach, gdzie staram się poprawić grę zawodników.

– Wiedziałem, że Mchitarjan ma wielki talent, ale go nie wystawiałem. Anthony powinien słuchać się mnie i nie słuchać się swojego agenta. Powinien się mnie słuchać codziennie na treningach. Wszystkie wskazówki, których udzielam piłkarzom, udzielam im po to, by rozwinęli się jako zawodnicy.

– Niemal codziennie odzywał się do mnie agent Mchitarjana, ale mówił, że Henrich pod moimi skrzydłami będzie lepszym piłkarzem i żebym nadal robił swoje.

– Z Martialem było tak, że czytałem gazetę, a tam Martial szedł do Sevilli, Martial odchodził na wypożyczenie, Martial nie był szczęśliwy. Martial musi się mnie słuchać. Ma niesamowite predyspozycje ku temu, by być topowym piłkarzem.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze