Mourinho: na miejscu Jonesa i Smallinga zrobiłbym wszystko, by zagrać z Man City

Jakub Mikuła
Zmień rozmiar tekstu:

Jose Mourinho nazwał postawę Erica Bailly’ego i Paula Pogby, którzy po rozegraniu 120 minut w czwartkowym meczu z Anderlechtem zaliczyli pełny mecz przeciwko Burnley 3 dni później, heroiczną. Przy okazji po raz kolejny zakwestionował poświęcenie Chrisa Smallinga i Phila Jonesa, mimo że obaj leczą kontuzje, a ich powrót do gry przewidziano dopiero na połowę maja.

Po kontuzji Marcosa Rojo Bailly jest jedynym zdrowym naturalnym środkowym obrońcą, którego ma do dyspozycji Mourinho. 23-latek zagrał w ostatnich 7 meczach Man Utd, czego zresztą Portugalczyk nie omieszkał podkreślić przed meczem z Burnley. Na Turf Moor u boku Iworyjczyka grał Daley Blind, ale “The Special One” oczekuje, że kontuzjowani angielscy obrońcy zrobią wszystko, by znacznie przyspieszyć proces swojej rehabilitacji i szybciej niż zakładano wrócić na boisko.

– Eric był niesamowity. Po dwóch godzinach gry we w czwartek Bailly i Pogba są bohaterami – powiedział Mourinho. – Na miejscu Smallinga lub Jonesa zrobiłbym wszystko, by zagrać w czwartek.

– Nie dopuściłbym do tego, by ktoś zagrał dziewięć meczów z rzędu tylko dlatego, że jestem kontuzjowany. Wykonałbym ostateczny krok.

Portugalczyk dodał, że Smalling i Jones musieliby być szaleni, by zgłosić gotowość do gry w czwartkowych derbach Manchesteru, od których wyniku może zależeć, czy Man Utd zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów.

– Gdyby mieli szaloną mentalność – tak jak ja – zagraliby w tym meczu – dodał. – Jeśli są zachowawczy i otaczają ich ludzie o podobnym nastawieniu, zajmie to więcej czasu. To ostrożniejsze podejście. Gdybym był na ich miejscu, nikt nie powstrzymałby mnie przed wyjściem na boisko.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze