Mourinho: mamy związane ręce, jeśli chodzi o wybór składu

Jakub Mikuła
Zmień rozmiar tekstu:

Po porażce z Tottenhamem na White Hart Lane, która była drugą ligową porażką Manchesteru United z rzędu, Jose Mourinho raz jeszcze zaznaczył, że do nadania priorytetu Lidze Europy kosztem Premier League zmusiły go okoliczności.

Ochrona piłkarzy

– W poprzednim meczu z Tottenhamem mieliśmy zespół u szczytu swojego potencjału, pełen piłkarzy zmotywowanych do zwycięstwa. Dziś grała inna drużyna, która starała się odnaleźć balans, gdy kilku zawodników nie grało na swojej najlepszej pozycji. Chcieliśmy dać szansę gry graczom, którzy tego potrzebowali i ochronić piłkarzy, którzy potrzebowali ochrony. Po bramce na 0:2 wprowadziliśmy nieco więcej balansu do zespołu, ustawiając zawodników na ich właściwych pozycjach. Nasza gra znacznie się wtedy poprawiła. Wyszliśmy na 1:2, mogliśmy jeszcze zremisować. Jestem zadowolony z postawy poszczególnych piłkarzy. Straciliśmy 2 gole w wyjątkowo kiepski sposób, zabrakło nam koncentracji i skupienia na grze. Ten zespół nie był jednak przyzwyczajony do gry ze sobą i na innych pozycjach niż zazwyczaj.

Związane ręce

– Mieliśmy związane ręce, jeśli chodzi o wybór składu. Nie tylko dziś, bo także w meczach z Man City, Swansea i Arsenalem. W spotkaniach z Southampton i Crystal Palace będzie tak samo. Ludzie mówią, że postawiliśmy wszystko na jedną kartę, skupiając się na Lidze Europy, ale to nieprawda, bo nikt nie jest w stanie grać na dwóch ważnych frontach, gdy ma do dyspozycji 15 piłkarzy. Niczego nie ryzykowaliśmy, nie mieliśmy innego wyjścia. Jestem zadowolony z naszej obecnej sytuacji. Gracze, którzy potrzebowali gry, grali przez 90 minut, a kilku z nas odpoczęło. Nie pojawiły się żadne kontuzje i mamy jeden mecz do rozegrania mniej. W tym momencie mecze Premier League są meczami, których nie chcemy grać.

Frustracja stratą goli na początku obu połów

– To były bramki stracone w kiepskim stylu, po stałych fragmentach. Nigdy nie lubiłem tracić goli w ten sposób, ale jak już wspomniałem, dobrze, że zagrali dziś zawodnicy, którzy powinni byli zagrać. Jones, Mata, Martial i Rooney – potrzebne było im rozegranie pełnego meczu. Niemal wszyscy piłkarze, którzy potrzebowali odpoczynku, dziś odpoczęli, więc to pozytyw z dzisiejszego spotkania.

Brak nowych kontuzji

– Najważniejsze jest dla nas to, że nie mamy w drużynie żadnych nowych kontuzji, a niektórzy zawodnicy solidnie odpoczęli. Blind musiał grać 90 minut, ale w następnym meczu odpocznie. Musimy działać w ten sposób, krok po kroku, oszczędzać piłkarzy.

Zawodnicy mogą wpłynąć na decyzje menedżera

– Analizuję występy poszczególnych zawodników i staram się zrozumieć, kto jest w stanie dać mi nieco więcej w finale. Oczywiście mam już w głowie zarys zespołu, ale piłkarze mogą wpłynąć na moje decyzje dobrymi lub słabymi występami.

Man Utd nie wejdzie do Top 4

– Nie jestem zły, bo musieliśmy podjąć tę decyzję. Ludzie mówią, że postawiliśmy wszystko na jedną kartę, a to nieprawda. Nie wybraliśmy Ligi Europy – musieliśmy to zrobić. Gdybym miał do dyspozycji Ashleya Younga, Luke’a Shawa, Marcosa Rojo, Zlatana Ibrahimovicia, Tima Fosu-Mensaha, mógłbym rotować i grać o wszystko w każdym meczu. Gdy mam jednak 14 czy 15 zawodników, nie mogę tego zrobić. To proste.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze