Transfery

ESPN: Jan Oblak głównym kandydatem do zastąpienia de Gei

Getty Images

Manchester United wyraził zainteresowanie Janem Oblakiem na wypadek, gdyby David de Gea odszedł latem do Realu Madryt – informuje Mark Ogden, dziennikarz ESPN.

Te informacje wydają się zbieżne z doniesieniami Ciarana Kelly’ego z “MEN”, który pisał o domniemanej wizycie agenta Słoweńca w Anglii, a także wypowiedzią samego agenta, który mówił, że jego klient cieszy się zainteresowaniem dwóch klubów.

Po meczu z Southampton Jose Mourinho wyraził nadzieję, że de Gea, który prawdopodobnie już w tym sezonie nie zagra, nie odejdzie z klubu. Mimo to przyszłość Hiszpana na Old Trafford nie jest pewna, więc Man Utd zaczął się rozglądać za nowym bramkarzem. Stąd intensyfikacja obserwacji Oblaka i zwiększenie częstotliwości wizyt klubowych skautów na Vicente Calderon.

Problemem może być jednak klauzula wykupu Słoweńca, który wynosi 100 mln euro. W razie jej uruchomienia i transferu na Old Trafford Oblak stałby się drugim najdroższym piłkarzem i najdroższym bramkarzem w historii futbolu.

De Gea nadal ma jednak 2 lata kontraktu, wiec Man Utd oczekuje od Realu wysokiej oferty, jeśli ten zdecyduje się ponownie podjąć próby sprowadzenia go na Santiago Bernabeu.

W 2011 roku United zapłacili za Hiszpana 18,3 mln funtów i do dziś jest on trzecim (po Gianluigim Buffonie i Manuelu Neuerze) najdroższym bramkarzem w historii futbolu. Jego partnerka wciąż mieszka w Madrycie, więc zarząd Man Utd zdaje sobie sprawę z tego, że prośba o transfer może być tylko kwestią czasu.

Źródła, na które powołuje się ESPN, twierdzą, że Mourinho chciałby zatrzymać de Geę, którego uważa za jednego z najlepszych bramkarzy na świecie. Naciska jednak także na gwarancję, że jeśli Real złoży ofertę za Hiszpana, Man Utd będzie miał gotowe potencjalne zastępstwo i wyznaczył Oblaka na swój cel numer jeden.

United obserwują także 18-letniego Gianluigiego Donnarummę z Milanu, ale brak posiadanego przez młodego Włocha doświadczenia gry w Lidze Mistrzów zepchnął go na dalsze miejsce na liście życzeń.

Zobacz komentarze