Premier League

FA będzie karać za symulowanie na podstawie materiałów wideo

Getty Images

Zawodnicy, których symulowanie nie zostanie dostrzeżone przez sędziego, będą zagrożeni karą 2 meczów zawieszenia. Nowe przepisy, przegłosowane przez FA w czwartek, wejdą w życie od przyszłego sezonu Premier League.

Na corocznym spotkaniu generalnym FA miano zatwierdzić plany zmiany przepisów w taki sposób, by możliwe było karanie przypadków symulowania fauli na podstawie materiału wideo.

Proces ich rozpatrywania uwzględni udział trzyosobowego panelu ekspertów, który zdecyduje o karze dla nurków, którzy nie zostali ukarani przez sędziów. Wszystko będzie się odbywać na podobnej zasadzie jak decyzje w sprawie zawieszeń za brutalne zagrania czy niesportowe zachowanie.

FA dotychczas opierała się pomysłom karania nieuchwytnych symulantów, ale dała się przekonać szkockiej FA, która wprowadziła już takie przepisy. Symulowanie jest obecnie przewinieniem zagrożonym żółtą kartką i, technicznie rzecz biorąc, nie istnieje reguła umożliwiająca nadawanie lub cofanie kar przyznanych z tego powodu. Mimo to FIFA nie podjęła żadnych kroków wobec decyzji SFA, która zarządziła 2 mecze zawieszenia dla tych, którzy uniknęli kary i cofnięcie żółtych kartek dla tych ukaranych niesłusznie.

Nie wiadomo było, czy FA przyjmie identyczną postawę, co jej szkocki odpowiednik, czy wprowadzi zmiany w przepisach, które będą dotyczyły jedynie Premier League.

W ostatnich latach coraz częściej podnoszono głosy o to, by zaczęto karać symulantów na podstawie materiałów wideo. Sean Dyche, menedżer Burnley, w zeszłym roku stwierdził, że taki krok pozwoliłby wyeliminować z futbolu nurkowanie w ciągu sześciu miesięcy.

Robert Snodgrass przeprosił za wymuszenie rzutu karnego w meczu Hull City z Crystal Palace, a Dele Alli wywalczył kontrowersyjną jedenastkę w wygranym przez Tottenham 5:0 spotkaniu ze Swansea City.

Na początku sezonu Scottish Premiership Jamie Walker z Hearts otrzymał karę 2 meczów zawieszenia za wymuszenie rzutu karnego w meczu z Celtikiem. SFA stwierdziła, że naruszył on zasadę dyscyplinarną numer 201, jako że jego symulacja spowodowała, że sędzia podjął niewłaściwą decyzję. Zawodnik odwołał się od tego postanowienia, ale werdykt został podtrzymany.

Walker został także oczyszczony z zarzutów, gdy ukarano go za symulowanie w grudniowym meczu z Rangers. Jego żółta kartka została unieważniona.

Zobacz komentarze