Transfery

“Telegraph”: Tottenham wycenił Diera na 50 milionów funtów

Getty Images

Manchester United usłyszał od włodarzy Tottenhamu, że będzie musiał liczyć się z wydatkiem rzędu 50 milionów funtów, jeśli będzie chciał sprowadzić Erica Diera w swoje szeregi. Anglik znalazł się na celowniku Jose Mourinho – przekazał Sam Wallace, dziennikarz “The Telegraph”.

Mający 23 lata zawodnik znalazł się na liście piłkarzy, która miała trafić do Eda Woodwarda, dyrektora wykonawczego 20-krotnych mistrzów Anglii, wraz z końcem minionego sezonu. Do tej pory “Czerwonym Diabłom” udało się sprowadzić Victora Lindelofa z Benfiki, ale według najnowszych doniesień klub nadal pracuje nad kilkoma transferami.

Menedżer Man Utd uważa, że Dier może zostać długoterminowym następcą Michaela Carricka, który w przeszłości także zamieniał White Hart Lane na Old Trafford, a niedawno otrzymał propozycję rocznego kontraktu, który ostatecznie zatrzyma doświadczonego pomocnika w klubie do 2018 roku.

Daniel Levy nie zamierza schodzić poniżej 50 milionów funtów i jest to spora niespodzianka dla kierownictwa Man Utd, które przygotowywało się na mniejszy wydatek na angielskiego pomocnika. Sam zainteresowany uczynił ogromne postępy pod okiem Mauricio Pochettino. Dier może grać w środkowej strefie, ale także z powodzeniem może występować w roli stopera czy bocznego obrońcy. Mourinho jednak postrzega 23-letniego zawodnika jako środkowego pomocnika.

Anglik obecnie może liczyć na pensję w wysokości 70 tysięcy funtów tygodniowo i włodarze Tottenhamu zdają sobie sprawę, że nie są jeszcze w stanie zapewniać zarobków na poziomie największych klubów w Premier League. Najnowsze doniesienia sugerują, że Dier na Old Trafford mógłby inkasować nawet 150 tysięcy funtów tygodniowo.

Zobacz komentarze