Kadra

Carrick: transfer do Man Utd to dla Lukaku ogromny krok do przodu

Getty Images

Zdaniem Michaela Carricka, przystosowanie się do wymagań narzucanych przez Manchester United będzie dla Romelu Lukaku dużym wyzwaniem.

Carrick trafił na Old Trafford z Tottenhamu i po odejściu Wayne’a Rooneya do Evertonu ma najdłuższy staż w klubie spośród jego obecnych piłkarzy. Lukaku zadebiutował wczoraj w Man Utd i miał wyraźne problemy z dostosowaniem się do zespołu, choć nowy kapitan “Czerwonych Diabłów” podkreślił, że sporą rolę odegrała w tym presja, jaka wiąże się z grą dla najbardziej utytułowanego angielskiego klubu.

– To ogromny skok – powiedział. – Sam musiałem się z tym zmierzyć, gdy przyszedłem tu z Tottenhamu. To bardzo duże wyzwanie. Nie można tego dokładnie opisać, trzeba to przejść samemu. Jestem pewien, że w przypadku Romelu będzie podobnie, ale będzie miał dużo łatwiej, bo doświadczenie gry w Premier League to spore ułatwienie. Tydzień po tygodniu będzie odkrywał, jak się tu wszystko rozgrywa. Wszystko rozbija się o radzenie sobie z presją.

– Dopiero tu trafił. Trenuje z nami od tygodnia i zagrał 45 minut z Galaxy, więc nie powinniśmy wyciągać żadnych wniosków. Zdajemy sobie sprawę z tego, jak dobrym jest piłkarzem, więc nie jesteśmy zaskoczeni. Dobrze wiemy, co wnosi do naszego zespołu i dlaczego tu jest. Nie zmieni swojego stylu gry tylko dlatego, że zmienił klub. Robi to, co potrafi najlepiej i oczywiście trafił tu, żeby strzelać gole. Jestem pewien, że właśnie to będzie robił w tym sezonie.

Odkąd w 2012 roku zadebiutował w Premier League, Lukaku strzelił w niej 85 goli, mniej tylko od Sergio Agüero. Jest postrzegany jako następca Zlatana Ibrahimovicia w Man Utd, ale Carrick nie chce ich porównywać.

– Ibra był świetny, ale Rom jest marką samą dla siebie. Gdy tu trafiłem, ludzie porównywali mnie do Roya Keane’a, ale ja jestem zupełnie inny. Ktokolwiek wzmocni zespół, jest samym sobą i nikim więcej. Nie chcę ich porównywać, bo to nie byłoby sprawiedliwe.

– Lukaku będzie oceniany tak jak wszyscy inni – na podstawie swoich występów. Jestem pewien, że jest na to gotowy. Oczekiwania znacznie wzrosną względem poziomu, do którego jest przyzwyczajony, ale na pewno jest na to przygotowany i dobrze sobie poradzi.

Kapitan Man Utd jest też przekonany, że w nadchodzącym sezonie “Czerwone Diabły” mają obowiązek walki o mistrzostwo Anglii.

– Musimy w to mierzyć. To zależy od menedżera, czy jeszcze ktoś do nas dołączy, więc nie powinniśmy się tym martwić. Ważne, że musimy mieć taki cel. Musimy mierzyć się z najlepszymi i być najlepsi. Niezależnie od tego, co się stanie, taka powinna być filozofia tego klubu i ten sezon nie będzie wyjątkiem. W zeszłym sezonie zdobyliśmy dwa trofea, panuje u nas dobra atmosfera. Niedługo mamy mecz o Superpuchar Europy, więc musimy być na nim skupieni. Później zbliża się już cały sezon.

We wtorek United polecą do Utah, gdzie zmierzą się z Realem Salt Lake.

Zobacz komentarze