Getty Images

Thierry Henry, były napastnik londyńskiego Arsenalu, zasugerował, że trofeum Premier League powinno nosić imię sir Aleksa Fergusona ze względu na jego niebywałe sukcesy odniesione w angielskiej ekstraklasie.

Szkot odszedł na emeryturę w 2013 roku, po tym jak przez ponad 26 lat prowadził Manchester United i aż 13-krotnie triumfował z tym klubem w rozgrywkach Premier League. W specjalnym wydaniu programu Sky Sports, Francuz naciskał, że Ferguson powinien zostać w konkretny sposób uhonorowany za swoje niewyobrażalne osiągnięcia.

– Kiedy po raz pierwszy poznałem Fergusona, to zwracałem się do niego “Pan Premier League” – mówił Henry. – Trzynaście tytułów mistrzowskich. To wręcz niebywałe. To trofeum zdecydowanie powinno nosić jego imię. Ludzie mogą się z tym nie zgodzić, a pamiętajcie, że sam nie jestem fanem Man Utd. Jednak trzynaście tytułów mistrza Anglii? To zbyt dużo.

– Niezwykle pomocna okazała się jego umiejętność zmieniania sztabu szkoleniowego i sprowadzania nowych asystentów co jakiś czas, dzięki czemu w szatni zawsze pojawiał się nowy głos. Myślę, że zdawał sobie sprawę, że w niektórych aspektach nie jest zbyt dobry, dlatego desygnował swoich asystentów do poszczególnych zadań, w których nie radził sobie tak wybornie – mówił Francuz.

Dyskusja