Liga Mistrzów

De Gea: przerwa zimowa mogłaby nam pomóc

Getty Images

David de Gea przyznaje, że zespoły z innych krajów mogą być na uprzywilejowanej pozycji dzięki przerwie zimowej w ich ligach, ale jest przekonany, że Manchester United jest w stanie walczyć o triumf w Lidze Mistrzów.

Przed meczem z Basel Hiszpan wziął udział w konferencji prasowej w Carrington. Zapytany o to, czy zespoły z jego ojczyzny, zwłaszcza Real Madryt, mają przewagę nad innymi zespołami biorącymi udział w LM, odpowiedział:

– Nie wiem. Zarówno w Anglii, jak w Hiszpanii są naprawdę silne zespoły, ale to prawda, w Anglii zazwyczaj nie mamy żadnej przerwy w grudniu i styczniu. To dla nas naprawdę ciężkie chwile, bo mamy wtedy do rozegrania wiele meczów i wydaje mi się, że w takiej sytuacji ciężko jest nam przygotować się do Ligi Mistrzów.

– Myślę jednak, że poziom jest mniej więcej taki sam. To prawda, że hiszpańskie drużyny przeżywają dobry okres, ale nie zmienia to tego, że w Anglii także jest kilka spośród najlepszych zespołów na świecie, w tym Manchester United.

De Gea został zapytany także o to, jak czuje się, gdy ktoś nazywa go najlepszym bramkarzem na świecie.

– Zawsze chcę być najlepszy – przyznał. – Codziennie trenuję, by się rozwijać i ciężko pracuję, by być najlepszym bramkarzem na świecie. Nie wiem, kto obecnie jest najlepszy, ale chcę być numerem jeden.

– Wszyscy bramkarze United: Sergio, Joel i ja – ciężko trenujemy, by pojawiać się na boisku. Czuję się mocny, jestem naprawdę pewny siebie. Wszyscy trzej ciężko pracujemy, by znaleźć się w wyjściowym składzie, to wszystko.

W najbliższym meczu z Basel de Gea zachowa miejsce w wyjściowej jedenastce i obiecuje, że będzie to wyjątkowy wieczór.

– Myślę, że Basel jest silnym, dobrym zespołem – powiedział. – To dla nas następny krok w kierunku gry na najwyższym poziomie w Lidze Mistrzów, w której mierzą się najlepsze zespoły w Europie. Oczywiście jesteśmy bardzo zmotywowani, by wygrać każdy mecz, choć oczywiście wiemy, że będzie to trudne.

Zobacz komentarze