Getty Images

Prezes Borussii Dortmund Hans-JoachimWatzke w rozmowie z dziennikiem “Bild am Sonntag” przyznał, że powrót Henricha Mchitarjana jest nierealny ze względów finansowych.

Przyszłość armeńskiego pomocnika w ostatnim czasie stała się obiektem intensywnych spekulacji. Jose Mourinho otwarcie komentował jego pozostawienie poza kadrą meczową, argumentując to względami czysto sportowymi. 28-latek wystąpił w roli rezerwowego w meczach z Bristol City i Leicester City, ale nie rozpoczął spotkania w wyjściowym składzie od 5 listopada. Zdaniem menedżera Mchitarjan zbyt często “znikał” w trakcie meczów.

Wszystko to dało podstawę do przypuszczeń, że Mchitarjan może odejść z Old Trafford już w styczniowym oknie transferowym, a klubem zainteresowanym jego pozyskaniem ma być Borussia, którą opuścił 18 miesięcy wcześniej. BVB zarobiło na tym transferze około 27 milionów funtów, jednak obecnie przepaść finansowa między oboma klubami ma stanowić główną przeszkodę w przeprowadzce w drugą stronę.

– Znam szczegóły finansowe jego transferu do Man United jak nikt inny – twierdzi Hans-JoachimWatzke. – Dlatego też jego powrót jest realny tylko, jeśli popuścić wodze fantazji.

Dyskusja