Roy Keane, były pomocnik Manchesteru United, stanął w obronie Paula Pogby, który znalazł się pod ogromną presją po kilku nieudanych występach w drużynie prowadzonej przez Jose Mourinho.

Francuz rozpoczął mecz z Sevillą z ławki rezerwowych, ale wkrótce później pojawił się na boisku z powodu nieoczekiwanej kontuzji Andera Herrery. Pogba zaliczył całkiem udany występ, jednak zdaniem większości ekspertów ponownie nie zrobił różnicy na boisku.

– Paul Pogba to naprawdę dobry piłkarz – mówił Keane na antenie ITV. – Znalazł się pod ogromną presją i pojawiło się wiele spekulacji na jego temat. Nie został desygnowany do pierwszej jedenastki na spotkanie z Sevillą, ale chcesz mieć takiego piłkarza w swoim składzie. Można zaobserwować, że posiada wielką osobowość poza boiskiem: social media, nowe fryzury, kierowane przez niego samochody. Pora przenieść tę mentalność również na boisko.

– Jednak problemy Man Utd nie dotyczą tylko samego Pogby. Romelu Lukaku musi robić więcej, Alexis Sanchez także musi grać lepiej. Do tego muszą zainwestować w nowych obrońców. Nie można bezustannie robić kozła ofiarnego z Francuza, chociaż oczywiście powinien poprawić poziom swoich występów – mówił były gracz 20-krotnych mistrzów Anglii.

Dyskusja