Przegląd prasy: Man Utd sięga po Freda, a Arsenal po Lichtsteinera

Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

We wtorek „Czerwone Diabły” oficjalnie potwierdziły porozumienie z Szachtarem Donieck ws. wykupu pomocnika ukraińskiego klubu, Freda. Tymczasem w Londynie w ten sam dzień „Kanonierzy” także ogłosili swój pierwszy letni transfer. Nowym zawodnikiem Arsenalu został Stephan Lichtsteiner.

34-letni Szwajcar jest jednocześnie pierwszym transferem stołecznego klubu w erze „postwengerowskiej” i jednocześnie pierwszy wzmocnieniem składu dokonanym przez nowego menedżera „The Gunners”, Unaia Emery’ego.

Doświadczony obrońca przenosi się do Londynu za darmo, bowiem wraz z końcem czerwca wygasa umowa z jego dotychczasowym klubem, Juventusem. Lichtsteiner spędził w Serie A łącznie 7 sezonów, zdobywając przy tym tyle samo mistrzostw Włoch i rozgrywając ponad 250 spotkań w barwach „Starej Damy”. Emery stawia więc póki co na doświadczenie.

Wracając teraz na Old Trafford, przyjrzyjmy się jeszcze na chwilę sprawie transferu Freda. „Czerwone Diabły” jeszcze oficjalnie nie zaprezentowały swojego nowego nabytku, niemniej potwierdzenie porozumienia ze strony zarówno Manchesteru United, jak i Szachtara Donieck, rozwiewa wszelkie wątpliwości. Brazylijczyk będzie w przyszłym sezonie biegał w koszulce z diabłem na piersi. Sama prezentacja zawodnika, z uwagi na obowiązki 25-latka związane z kadrą narodową i nadchodzącymi Mistrzostwami Świata w Rosji, może nastąpić w późniejszym terminie. Choć tutaj brazylijski portal „Globo Esporte” podaje, że piłkarz podczas swojego krótkiego pobytu w Carrington, gdzie w poniedziałek przechodził testy medyczne, miał już podpisać wszelkie niezbędne dokumenty, pozować do zdjęć i materiałów wideo. Niewykluczone więc, że niebawem pojawi się więcej informacji na temat transferu Brazylijczyka na Old Trafford. Sprawę odwlekać może także uzyskanie przez klub z Manchesteru formalnego pozwolenia na pracę dla swojego nowego pomocnika.

A co media piszą w kwestii ostatecznej ceny, jaką Manchester United musiał zapłacić za Freda? Tutaj Simone Stone z BBC oraz Rob Dawson z ESPN zgodnie podają, że wyniosła ona 47 mln funtów. Dużo? Mało? W sam raz? W obecnych realiach wydaje się, że nie jest to kwota wygórowana za 25-latka.

Co jeszcze w trawie piszczy w kwestii potencjalnych wzmocnień i odejść z Manchesteru United? We wtorek głośno było także na temat obrońcy FC Porto, Diogo Dalota, i zdaniem BBC jeszcze głośniej o młodym Portugalczyku będzie w środę, kiedy to „Czerwone Diabły” mają ogłosić oficjalne pozyskanie 19-latka. „Daily Mail” dodaje, że Jose Mourinho widzi w piłkarzu „Smoków” początkowo opcję wzmocnienia lewej strony defensywy, ale w dłuższej perspektywie ma on zastąpić na prawym boku obrony kończącego w tym roku 33 lata, Antonio Valencię.

Współpracujący z klubem z Old Trafford fotograf, Craig Norwood, podał  we wtorek, że Dalot przeszedł pomyślnie testy medyczne i nic już nie stoi na przeszkodzie, aby oficjalnie został drugim letnim nabytkiem Jose Mourinho. Zdaniem BBC transakcja ma zamknąć się w kwocie 19 mln funtów, a więc nieco powyżej klauzuli, która zawarta ma być w kontrakcie młodego Portugalczyka (17,4 mln funtów). Trzeba przyznać, że w tym tygodniu kibice Manchesteru United nie mogą narzekać na brak emocji związanych z okienkiem transferowym.

Toby Alderweireld, którym mocno ma interesować się Manchester United, przyznał ostatnio w jednym z wywiadów udzielonych swojej rodzimej gazecie, że ma pomysł na siebie w przyszłym sezonie, ale z uwagi na obowiązujący go kontrakt z Tottenhamem, nic więcej w tej kwestii zrobić nie może.

Tymczasem zdaniem „Daily Mail” przedstawiciele „Kogutów” w przyszłym tygodniu mają oficjalnie przysiąść do rozmów z włodarzami „Czerwonych Diabłów” ws. potencjalnego transferu do Londynu skrzydłowego „Czerwonych Diabłów”, Anthony’ego Martiala. Mauricio Pochettino jest ponoć gotowy wydać znaczną część ze swojego letniego budżetu transferowego, który ma wynosić 100 mln funtów, na pozyskanie Francuza.

„MEN” potwierdza za to zainteresowanie „Czerwonych Diabłów” obrońcą Sevilli, Clementem Lengletem, który rzekomo ma być alternatywą dla Jose Mourinho w przypadku fiaska rozmów z Tottenhamem ws. Toby’ego Alderweirelda. Cena za 22-letniego Francuza ma wynosić ok. 30 mln funtów. Tymczasem dyrektor sportowy hiszpańskiego klubu, Joaquin Caparros, zaprzeczył jakoby do jego rąk trafiła jakakolwiek oferta za Lengleta i żeby ktokolwiek kontaktował się z nim ws. Francuza. Nie padło jednak magiczne stwierdzenie, że młody defensor nie jest na sprzedaż.

Jose Mourinho znów skautuje? Po spotkaniu Austrii z Rosją, gdzie Portugalczyk rzekomo miał przyglądać się przede wszystkim Marko Arnautoviciowi, we wtorkowy wieczór obserwował z trybun spotkanie towarzyskie pomiędzy Rumunią a Finlandią. Kogo tym razem zdaniem mediów wziął sobie na cel? A tym razem nie wiadomo. Możnaby znów domniemać, że 55-latek przygotowuje się do roli eksperta nadchodzącego mundialu, którym przez jakiś czas będzie w rosyjskiej telewizji, ale…obie ekipy nie biorą udziału w tym turnieju. Hmm…

https://twitter.com/utdreport/status/1004018490481762305

Co nowego z kolei w sprawie Maroaune’a Fellainiego? Szczypta doniesień z francuskich mediów. Zdaniem „Foot 365” Belg po rozmowach z przedstawicielami Milanu i Arsenalu stwierdził, że na razie odkłada temat swojej przyszłości na bok i skupia się na przygotowaniu wraz ze swoją reprezentacją narodową do nadchodzących Mistrzostw Świata. 30-latek dopiero po mundialu podejmie decyzję, gdzie będzie grał w przyszłym sezonie. Faworytem podobno pozostaje Milan. Tymczasem „RMC” podaje, że Belg wciąż ma na stole ofertę z Besiktasu, a także z niewymienionego z nazwy klubu z Chin, gdzie podobno zaproponowano mu zarobki rzędu 20 mln euro rocznie. Kuszące. Do tego rozwiewałoby rzekomy problem wysokich żądań finansowych Fellainiego. Niemniej zdaniem angielskich mediów, Belg chciałby pozostać w Premier League.

A co we Włoszech? Niedawno pisaliśmy o impasie rozmów pomiędzy Manchesterem United i Juventusem w kwestii transferu Matteo Darmiana, a powodem były z jednej strony za wysokie żądania finansowe klubu z Old Trafford (20 mln euro), a z drugiej oczywiście za niska oferta „Starej Damy” (12 mln euro). „Corriere dello sport” podaje jednak, że w końcu kluby doszły do kompromisu w postaci 15 mln euro. Oczywiście 3 mln euro w bonusach. W tej sytuacji to „Czerwone Diabły” postawiły na swoim czy jednak Juventus?

Robert Lewandowski, łączony m.in. z Manchesterem United, zdaniem hiszpańskiego „ABC” ponownie znalazł się na szczycie listy życzeń Realu Madryt. Według radia „Cedena SER” kończący w sierpniu 30 lat Polak również jest zainteresowany przeprowadzką na Santiago Bernabeu i w zasadzie nie interesować ma go żaden inny kierunek. Zdaniem niemieckiego „Sport Bild” Bayern wycenił swojego napastnika na 200 mln euro.

Z kolei inny piłkarz przymierzany w ostatnim czasie przez media do klubu z Old Trafford, Joao Cancelo, wzbudził także zainteresowanie beniaminka Premier League, Wolverhampton. „Wilki” wykładają za obrońcę Valencii podobno 40 mln euro.

Angielskie Espresso - partner portalu ManUtd.pl

Z pozostałych informacji i doniesień:

– Zacznijmy od wieści oficjalnych. Potwierdziły się doniesienia angielskich mediów w sprawie obrońcy Fulham, Ryana Fredericksa. 25-latek od kilku dni silnie łączony był z przenosinami do West Hamu, a we wtorek „Młoty” potwierdziły to ogłaszając pierwszy transfer swojego nowego szkoleniowca, Manuela Pellegriniego. Anglik pozostaje więc w Londynie, ale opuszcza beniaminka Premier League na rzecz 13. drużyny angielskiej ekstraklasy z minionego sezonu, z którą to podpisał kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2022 roku. Co ważne West Ham pozyskał Fredricksa na zasadzie wolnego transferu.

– Santi Cazorla będzie trenował z Villarreal, o czym na swojej stronie poinformował hiszpański klub. Dla piłkarza Arsenalu, którego kontrakt z „Kanonierami” wygasa wraz z końcem czerwca, będzie to próba powrotu na boisko, na którym nie było go od niemal dwóch lat z powodu przewlekłych problemów zdrowotnych wynikających z odnoszonych urazów. Dla Hiszpana będzie to też powrót do ekipy Villarreal, w której w swojej karierze grał już dwukrotnie – w latach 2003-2006 oraz 2007-2011. Na razie nie wiadomo czy klub z La Liga zdecyduje się zaoferować kontrakt 33-latkowi.

– Pepijn Lijnders wraca z kolei do Liverpoolu. To jeden z zaufanych współpracowników Kloppa. Po nieudanej indywidualnej przygodzie w holenderskim NEC Nijmegen, w którym przebywał od stycznia br., 35-latek zdecydował się na powrót do sztabu szkoleniowego klubu z Anfield. Media nie łączą jego powrotu z rzekomym końcem długoletniej współpracy asystenta Kloppa, Zelejko Buvaca, który w kwietniu ogłosił swoje rozstanie z „The Reds”.

– Teraz wróćmy do transferowych spekulacji dotyczących klubów z Premier League. Jak już jesteśmy przy Liverpoolu, to zacznijmy od podopiecznych Jurgena Kloppa. 22-letni skrzydłowy belgijskiego Gent, Moses Simon, znalazł się na celowniku klubu z Anfield. „Goal” podaje, że „The Reds” są skłonni zapłacić 11,5 mln euro za Nigeryjczyka.

– Leicester City rozpoczęło rozmowy z byłym obrońcą Manchesteru United, Johnny’m Evansem. 30-letni piłkarz West Bromwich Albion jest jednym z najbardziej pożądanych nazwisk, głównie ze względu na swoją klauzulę, która po spadku „The Baggies” z Premier League, ma wynosić zaledwie…3 mln funtów. Póki co brakuje konkretów odnośnie oferty.

– Innym zawodnikiem, który mógłby uciec ze spadkowicza jest Salomon Rondon. Wenezuelczykiem ponoć zainteresowany jest West Ham United, a także…Chelsea.

– Podobno włodarze Watfordu odrzucili ofertę rzędu 40 mln funtów, które Everton zaoferował za Richarlisona.

– Tymczasem nowy dyrektor sportowy Evertonu, Marcel Brands, zakłada ponoć, że latem uda mu się sprzedać aż dwunastu zawodników. Dla „The Toffees” najbliższe miesiące zapowiadają się więc jako bardzo pracowity okres.

– Jasper Cillessen jest otwarty na oferty z Premier League. To znaczy nie z każdego klubu, bo Holender przeniesie się tylko do drużyny, która mogłaby konkurować z jego obecnym klubem, Barceloną.

– Jak podaje „Daily Express” Laurent Blanc jest bliski podpisania umowy z Chelsea. Czy były piłkarz m.in. Manchesteru United przejmie schedę po Antonio Conte i poprowadzi londyński klub w przyszłym sezonie?

– Włoskie media podają z kolei, że Christian Eriksen z Tottenhamu może zostać następcą Miralema Pjanicia z Juventusu, gdyż na 28-letniego gracza „Starej Damy” chrapkę ma PSG. W przypadku sprzedaży Bośniaka, to właśnie grający w Londynie duński pomocnik ma być głównym celem klubu z Turynu.

– Jak już jesteśmy we Włoszech – „Sky Sports Italia” podaje, że Manchester City wciąż negocjuje transfer pomocnika Napoli, Jorginho. Oferta opiewająca na 45 mln euro + 5 mln euro w bonusach miała zostać odrzucona przez włoski klub. „Obywatele” rzekomo mają wrócić z kolejną propozycją, wyższą o 3 mln w tej samej walucie. Tymczasem angielskie media spodziewają się, że najpóźniej jutro Jorginho zostanie przedstawiony jako gracz Manchesteru City.

– Zdaniem z kolei hiszpańskich mediów, w tym „Mundo Deprortivo” i „AS”,  Gerard Deulofeu na dniach na stałe ma przenieść się z Barcelony do Watfordu, gdzie występował od stycznia na zasadzie wypożyczenia. Transfer ma kosztować ekipę z Vicarage Road ok. 10 mln funtów.

– Na koniec ciekawostka odnośnie byłego „Czerwonego Diabła”. Jak podaje włoskie „Tuttosport” Memphis Depay znalazł się w kręgu zainteresowań Milanu. Holender kompletnie nie spełnił pokładanym w nich nadziei na Old Trafford, jednak po przenosinach w styczniu 2017 r. do Lyonu, wyraźnie odżył, strzelając dla francuskiego klubu w minionym sezonie 22 bramki w 51 występach. Czy Serie A będzie kolejnym przystankiem w karierze 24-latka?

To tyle na dziś. Zapraszamy do komentowania!

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze