adil-rami

Reprezentant Francji a na co dzień obrońca Olympique Marsylia, Adil Rami, przyznał w jednym z wywiadów, którego udzielił po finale Mistrzostwa Świata w Rosji, że to pomocnik Manchesteru United, Paul Pogba, dał sygnał do ataku i pokazał drogę do zwycięstwa pozostałym kolegom z ekipy “Trójkolorowych”.

– Nie wiem ani jak ani też w którym momencie do tego doszło, ale mogę wam powiedzieć, że Pogba stał się nagle naszym liderem. Udowodnił nam i pokazał, że możemy tego dokonać. Był tym, który wskazał reszcie drogę. Był siłą reprezentacji Francji – mówił Rami.

– Mogę rozmawiać o każdym naszym zawodniku, ale to Paul pokazał w tym meczu dojrzałość. Pomagał drużynie w defensywie, do tego pokazał dobre umiejętności techniczne, ale tak naprawdę to jego nastawienie było tutaj najważniejsze.

– Każdy kocha piłkarzy, którzy pokazują na boisku różne sztuczki, zakładają przeciwnikom siatkę, czy przerzucają piłkę nad ich głowami. Jednak piłka nożna nie polega na tym. Tutaj pocisz się i poświęcasz swoje ciało wysiłkowi. Są takie mecze, gdzie musisz zakasać rękawy. Niektórzy to doskonale rozumieją, a w szczególności Paul – dodał 32-latek.

Rami wszystkie spotkania Francuzów na minionym już mundialu w Rosji oglądał w całości z perspektywy ławki rezerwowych. Przy okazji, po niedzielnym finale, poinformował o zakończeniu reprezentacyjnej kariery.

Z gratulacjami z okazji tytułu mistrzowskiego Paulowi Pogbie pośpieszyło mnóstwo osób, w tym także tych bardzo rozpoznawalnych, jak chociażby Brazylijczyk Ronaldinho.

– Gratulacje dla mojego przyjaciela, Paula Pogby. To było niewiarygodne zwycięstwo. Pokazałeś radość z gry i moment geniuszu. Gratulacje ogólnie dla całej grupy francuskich piłkarzy, która udowodniła w odpowiednim momencie, że razem jest silna – pisał słynny przed laty piłkarz Barcelony.

Pomocnikowi Manchesteru United gratulowali także m.in.  inny były reprezentant “Canarinhos”, Kaka, wybitny sprinter a prywatnie wielki fan klubu z Old Trafford, Usain Bolt, czy nawet… słynna amerykańska aktorka Julia Roberts.

Piłkarze i sztab szkoleniowy reprezentacji Francji wrócił już w poniedziałek do swojego kraju, gdzie wraz z czekającymi na nich kibicami przedłużali swoje wielkie święto. Po załączonych poniżej materiałach łatwo dostrzec, że Paul Pogba czuł się w tej atmosferze jak ryba w wodzie.

Dyskusja