manutd.com

Jose Mourinho pojawił się na konferencji po zwycięstwie w rzutach karnych w meczu z Milanem rozgrywanym w ramach przedsezonowego towarzyskiego turnieju International Champions Cup, gdzie mówił m.in. o występie swoich piłkarzy, o absencji Anthony’ego Martiala, chęci odejścia z klubu Matteo Darmiana, problemach z obsadzeniem prawego boku obrony na początek rozgrywek ligowych i kontuzji Antonio Valencii oraz…Nemanji Maticia.

O występie

– Myślę, że zakończenie meczu rzutami karnymi było dobrą zabawą, zwłaszcza dla amerykańskich kibiców, ponieważ każdy wie, że uwielbiają takie sytuacje. Dla nas najważniejszy był jednak sam mecz i jego intensywność. Ważny był także nasz wysiłek włożony w to spotkanie, ponieważ graliśmy w innym niż zwykle systemie, w którym nie jest łatwo grać. Graliśmy systemem 3-5-2, co nie zdarza nam się zbyt często, dlatego to było dla nas dobre doświadczenie. Popełniliśmy co prawda kilka błędów w defensywie, ale gdy mieliśmy piłkę, to stwarzaliśmy zagrożenie, zwłaszcza gdy nie byliśmy jeszcze zmęczeni. Naszym problemem na tę chwilę jest gra przez pełne 90 minut. Jednak patrząc pod kątem pierwszych 65 minut gry, to zagraliśmy bardzo dobrze.

– Mieliśmy szanse na strzelanie bramek i to naprawdę pięknych. Ta kontra z Anderem w pierwszej połowie i z Alexisem w drugiej…Na końcu jednak doszło do karnych, które nic nie znaczą, ale dla fanów piłki nożnej oglądnie rzutów karnych jest przyjemnością.

– Uważam, że moi zawodnicy pod kątem indywidualnym zaliczyli dobre występy, a jako kolektyw nawet jeszcze lepszy. Trochę szkoda, że w przypadku większości zawodników zdecydowałem się na grę nimi przez 90 minut, co nie jest najlepsze na tym etapie sezonu, ale nie chciałem przegrać i szukałem sposobu na osiągnięcie jak najlepszego rezultatu w regulaminowym czasie gry.

Zabawa w rzuty karne i…potwierdzenie urazu Maticia

– Przyznaje, że to było zabawne. Razem z Gennaro Gattuso [menedżer Milanu – przyp. red.] mieliśmy niezły ubaw. Oczywiście szczerze mówiąc, to była także dobra okazja dla piłkarzy, którzy nigdy nie podejmowali się wykonywania rzutu karnego w trakcie meczu, aby poczuć jak to jest. Nawet jeżeli to tylko mecz towarzyski. To było dla nich dobre doświadczenie. Mogli podejść do wykonania karnego i poczuć nieco presji z tym związanej. Najważniejsze jednak dla mnie jest to, że pomimo grupy piłkarzy, których nam brakuje, a także bez kontuzjowanego Valencii, a co jeszcze gorsze także Maticia, zagraliśmy z Milanem, który wyszedł w najlepszym składzie i zaprezentowaliśmy się dobrze, a osiągnięty wynik mógł być dla nas jeszcze lepszy. Uważam więc, że to był dobry występ w naszym wykonaniu.

O entuzjazmie, jaki prezentuje po powrocie do składu Man Utd Alexis Sanchez

– Zgadzam się. Wrócił do nas z wakacji głodny, pełen apetytu na grę w piłkę nożną. Bardzo dobrze pracuje na treningach już od pierwszego dnia po powrocie. Już od pierwszej sesji treningowej w AON Training Complex, pracował z entuzjazmem. Pracował bardzo, ale to naprawdę bardzo mocno nad swoim przygotowaniem fizycznym. Dobrze więc zaprezentował się w tym meczu. Oczywiście po 60-65 minutach można było dostrzec, że opadł nieco z sił, ale powiedział że chce spróbować rozegrać pełne 90 minut i to uczynił.

O wyjeździe Martiala z USA do partnerki spodziewającej się dziecka

– Dowiedziałem się o tym, że zamierza udać się do Paryża, kiedy mi o tym powiedział. Miało to miejsce trzy dni temu. Wiecie, jeżeli chodzi o sprawy osobiste, to każdy analizuje czy podejście piłkarzy do danego tematu jest prawidłowe. W momencie kiedy mężczyzna ma zaraz zostać ojcem – a w jego przypadku będzie to drugi raz i jest to dla niego bardzo ważna sprawa, dlatego chciał wyjechać i być przy tym – to myślę, że nikt nie ma prawa go zatrzymywać.

O opasce kapitańskiej dla Matteo Darmiana i chęci odejścia Włocha z klubu

– Darmian to fantastyczny gość. Świetnie mi się z nim współpracowało przez te dwa lata, a wcześniej robił to Pan Van Gaal. To taki typ człowieka, który zawsze jest gotowy dać z siebie wszystko, co tylko jest w stanie. Dorastał w Milanie, więc gra przeciwko jego drużynie z dzieciństwa i noszenie opaski kapitańskiej w tym spotkaniu miała dla niego miłe znaczenie. Matteo chce jednak od nas odejść. Uważam więc, że w takim wypadku, jeżeli trafi do nas odpowiednia oferta, to trzeba być człowiekiem i pozwolić piłkarzowi podążać za swoimi instynktami, choć oczywiście nie za wszelką cenę. Póki co oferty, które za niego otrzymujemy, nie są nawet bliskie akceptacji z naszej strony.

O kontuzji Valencii i absencji Ekwadorczyka na starcie sezonu,

– Valencia jest kontuzjowany i tak już pozostanie także na starcie Premier League. Z kolei Diogo Dalot wciąż znajduje się w okresie rekonwalescencji po przebytym urazie i operacji, więc też nie będzie gotowy na pierwsze mecze w lidze.

O problemach z obsadzeniem prawej strony obrony na stracie sezonu

– W tej sytuacji [kontuzji Antonio Valencii i Diogo Dalota – przyp. red.] Ashley Young mógłby grać na prawej stronie obrony, ale jest jeszcze na wakacjach. Nie wiem czy będzie chciał wrócić wcześniej i sprawić, że będzie dostępny do gry dla drużyny. Być może wolałby pozostać na wakacjach. Nie wiem. Victor Lindelof także może zagrać na tej pozycji. Nie jest co prawda prawym obrońcą, ale jest taka możliwość, ponieważ Victor wraca do treningów w najbliższy poniedziałek. Jednak wyślę swoich ludzi do Manchesteru, aby tam rozpoczęli z nim treningi. Nie ma dla niego sensu, aby przyjeżdżał do nas do USA w poniedziałek, kiedy zamierzmy stąd wylecieć we wtorek. Z kolei jeżeli Matteo Darmian odejdzie, to tylko dlatego, że otrzymamy za niego satysfakcjonującą nas ofertę. Jeżeli zaś zostanie, to będę bardzo szczęśliwy, ponieważ może być dla nas ważnym piłkarzem.

Dyskusja