getty images

Zawodnicy Manchesteru United zakończyli pobyt w USA i przylecieli do Europy. Manchester Evening News przygotowało zestawienie pokazujące, który z zawodników rozegrał najwięcej minut. Czy wiecie komu Jose Mourinho dał najwięcej pograć?

Odpowiedź może zdziwić. Najwięcej na boisku spędził bowiem Andreas Pereira. Widać więc, że portugalski szkoleniowiec za wszelką cenę chciał dobrze przyjrzeć się Brazylijczykowi, aby ocenić jego ewentualną przydatność w zbliżającym się wielkimi krokami sezonie.

Na drugim miejscu podium znalazł się Ander Herrera. Hiszpan bardzo dobrze zaprezentował się na tournee. Wydaje się więc, że Mourinho będzie miał prawdziwe bogactwo środka pola. Oprócz Herrery grać tam mogą Pogba, Fred, Matić, McTominay czy Fellaini.

Numerem trzy pod względem ilości rozegranych minut został Eric Bailly. Widocznie Portugalczyk chciałby, aby Iworyjczyk był jego podstawowym stoperem. Sęk w tym, że Bailly nie wypadł genialnie i wielu przypisuje mu ewidentne błędy przy dwóch straconych bramkach. Być może jest to pokłosie tego, że praktycznie nie grał w końcówce poprzedniego sezonu?

Poniżej prezentujemy pełną listę zawodników i ilość minut, które spędzili na boisku w USA przez 5 spotkań sparingowych.

ZawodnikRozegrana liczba minut
Andreas Pereira443
Ander Herrera441
Eric Bailly405
Scott McTominay391
Matteo Darmian383
Juan Mata374
Alexis Sanchez326
Luke Shaw316
Timothy Fosu-Mensah286
Axel Tuanzebe241
Chris Smalling225
Lee Grant180
Joel Pereira180
Demetri Mitchell156
Anthony Martial150
Tahith Chong94
David de Gea90
Fred87
James Garner53
Antonio Valencia52
Mason Greenwood29
Angel Gomes19
Joshua Bohui9
Ro-Shaun Williams9
Ethan Hamilton1

Dziwić może bardzo duża liczba minut Matteo Darmiana, który publicznie wypowiedział się, że chce opuścić klub i zrobi to, jeśli wpłynie za niego dobra oferta. Stało się tak jednak z konieczności. Urazu bowiem doznał Antonio Valencia, który był niezdolny do dalszych występów. Zaś Diogo Dalot nie doszedł jeszcze do pełni sprawności i nie doczekał się debiutu w koszulce z Diabełkiem na piersi.

Niewiele, bo tylko 150 minut rozegrał Anthony Martial, który teoretycznie powinien być dostępny dla Mourinho przez całe tournee w USA. Gdyby nie to, że rozegrał pełne spotkanie w pierwszym meczu, jego minuty byłyby bardzo skąpe. Nic więc dziwnego, że Portugalczyk jest rozzłoszczony na Francuza, gdyż ten praktycznie nie przygotował się do kolejnego sezonu. Do tego pomimo gry na szpicy, nie zdobył bramki przeciwko niewymagającym rywalom.

Z tabeli również widać firmowy znak Jose Mourinho – on nie chce stawiać na młodzież z akademii. Najwięcej grali zawodnicy z pierwszego składu i poza McTominay’em, który w zeszłym sezonie przebił się do pierwszego zespołu, nie ma co liczyć na nowe młode twarze w zespole.

Cieszyć natomiast mogą występy Freda, który nie rozegrał na mundialu nawet minuty, rzekomo ze względu na uraz, którego nabawił się na treningu reprezentacji Brazylii. Nowy numer 17 jest zdrowy, w pełni sił i w swoich debiutanckich minutach na boisku pokazał się z dobrej strony.

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Dyskusja