Redakcja serwisu internetowego ManUtd.pl zaprasza do przeczytania rozmowy z Łukaszem Bejgerem, 16-letnim obrońcą z Polski, który kilka dni temu podpisał kontrakt z Manchesterem United. Z wywiadu z Łukaszem dowiecie się m.in. kto jest jego wzorem do naśladowania, jak wyglądały testy w Manchesterze, a także nad czym musi jeszcze popracować.

ManUtd.pl: Jakie to uczucie być już oficjalnie zawodnikiem Manchesteru United?

Łukasz Bejger: Powiem szczerze, że po podpisaniu kontraktu, przy rodzicach, poleciały mi łzy ze szczęścia. Nie da się opisać tego, co wtedy czułem. To było coś niesamowitego!

Czy fakt, że z tej Akademii wychodzili w przeszłości tacy piłkarze jak Ryan Giggs, Paul Scholes czy David Beckham ma dla Ciebie dodatkowe znaczenie?

Nie zawracam sobie tym głowy. Dla mnie najważniejsze są treningi w tym klubie i to, że mam szanse zrobić coś niezwykłego, ale wiem, że do tego jeszcze bardzo długa droga.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałeś o tym, że temat Manchesteru United w ogóle się pojawił? Opowiedz o początkach Waszej relacji.

Dowiedziałem się o tym we wrześniu 2016 roku podczas meczu reprezentacji. Szczerze mówiąc, jakoś się tym nie przejąłem, bo gdy gramy z przeciwnikiem trudnym, to nie myśli się o niczym innym niż piłka i boisko.

Co czułeś na testach w Manchesterze United? Jak one wyglądały?

Na początku bałem się jak to będzie wyglądało z chłopakami w szatni. Jednak gdy tam wszedłem byli bardzo przyjaźni i mili, cały czas ze mną rozmawiali i pytali skąd jestem i jak się tutaj czuję. Testy wyglądały tak, że miałem treningi, potem mecz, a na końcu trzydniowy turniej.

Jak wyglądał ten okres po testach, ale przed podpisaniem umowy z klubem?

Tydzień po testach rodzice powiedzieli mi, że spodobała się klubowi moja gra, i że chcą mnie ściągnąć na stałe do Akademii. Bardzo wtedy się ucieszyłem, ale musiałem pozostać skupiony przez cały sezon i dalej dawać z siebie wszystko w Lechu Poznań.

Byłeś na Eithad Stadium. Mnóstwo się mówi o zapleczu Manchesteru City i pieniądzach jakie wydają na szkolenie. Nie próbowali Cię skusić?

Oczywiście, że próbowali, ale nie pieniędzmi, tylko strukturą i filozofią akademii. City ma ogromne możliwości co do pozyskiwania zawodników z całego świata. Jest to jeden z największych klubów na świecie.

Jesteś kibicem Manchesteru United. Miało to wpływ na Twoją decyzję? Kierowałeś się sercem czy cały czas myślałeś przede wszystkim o swojej karierze?

Od dziecka fajnie mi się patrzyło na mecze Manchesteru United – kiedy grał Ronaldo, a także jeszcze później, kiedy już odszedł. Mój ulubiony klub to Barcelona, ze względu na Messiego, ale w Anglii zdecydowanie jest nim Manchester United!

Wchodziły w grę jeszcze jakieś inne opcje?

Wchodziły, sam byłem tym zaskoczony. Nie chcę o tym mówić, ponieważ jestem już zawodnikiem Manchesteru United i dla mnie jest to coś niesamowitego.

Czy transfer do Manchesteru United może wywrócić życie szesnastolatka do góry nogami?

Tak, może. Ja jednak wiem, że muszę uważać na to, co często przytrafia się młodym zawodnikom, którzy myślą, że już są panem piłkarzem. Ja tak nie myślę. Jestem pewny siebie w pozytywnym sensie i jadę tam spełniać swoje marzenia. Bez żadnej presji.

Nauka, kariera, dziewczyna, Manchester. Jaki jest na to wszystko plan, jak będzie to wszystko u Ciebie funkcjonować?

Na początku będę mieć wiele godzin angielskiego w tygodniu. Rodzice, razem z siostrą czy dziewczyną, będą do mnie przylatywali, bo mają przeznaczone na to środki.

Jak to możliwe, że masz średnią 5.0 i grasz dobrze w piłkę? Przeczy to stereotypom.

Taką średnią miałem w drugiej klasie gimnazjum. Teraz trochę słabiej, ponieważ chciałem skupić się na głównych przedmiotach, jakimi są język angielski, polski, matematyka i fizyka.

Boisz się funkcjonowania w angielsko-międzynarodowym środowisku Akademii United? Język angielski znasz, ale jaki masz charakter i sposób bycia?

Nie boje się tego. Znam niektórych chłopaków i wiem, że mimo wszystko pomogą mi z aklimatyzacją w zespole i w całym klubie.

Będzie Cię można częściej spotkać na Instagramie lub Snapchacie czy jednak wolisz komunikować się za pomocą boiska?

Z osobami bliskimi lub znajomymi zawsze będę mieć kontakt przez SMS lub na Messengerze. Instagram to portal, na którym będę mógł wrzucić od czasu do czasu jakieś zdjęcie.

Jaką osobę z Manchesteru United chciałbyś najszybciej spotkać w klubowym korytarzu i się z nią przywitać lub porozmawiać? Dlaczego?

Spotkałem się już z Antonio Valencią na stołówce. Szczerze to fajnie było zrobić sobie z nim zdjęcie, bo przecież jest on kapitanem pierwszego zespołu.

#new #club ???

A post shared by Łukasz Bejger (@lukaszbejger) on

Na jakich zawodnikach się wzorujesz?

Wzorem dla mnie jest Raphael Varane. Lubię jego grę i to jak się porusza na boisku. Często jestem do niego porównywany warunkami fizycznymi i szybkością.

Jakie cechy powinien mieć dobry obrońca?

Powinien być zwrotny, szybki, dobry w grze jeden na jeden w obronie oraz musi być niezły z piłką przy nodze.

Odpowiedz samokrytycznie i arogancko – nad czym musisz jeszcze popracować, a w czym jesteś naprawdę dobry?

Cały czas pracuję nad sobą. Muszę wzmocnić się fizycznie. Dużo rzeczy mam do poprawy. W czym jestem dobry? Jestem szybkim zawodnikiem i najczęściej nie mam problemu z dogonieniem napastnika, który nam uciekł z krycia. Nie lubię się chwalić i wywyższać.

Co sądzisz o Jose Mourinho?

Jest bardzo dobrym trenerem. Jednym z najlepszych na świecie. Manchester naprawdę ma wspaniałego trenera, który może zrobić z niego klub, który znów będzie najgroźniejszy i najlepszy w Europie.

Jest to osoba, która byłaby w stanie dać Ci za kilka lat szansę w seniorskiej drużynie?

Do tego bardzo długa droga. Nie wiem czy zadebiutuję w pierwszej drużynie, ponieważ będzie o to bardzo trudno, lecz wszystko jest możliwe.

Czy zostanie on Twoim zdaniem na Old Trafford do momentu, w którym będziesz gotów do gry w pierwszej drużynie?

Wszystko szybko się zmienia. Jedni odchodzą, inni przychodzą, ale tak jak powiedziałem, będzie bardzo ciężko tam się dostać. Zależy to też od wyników pierwszej drużyny, aby trener mógł dalej pełnić tę funkcję.

Dokończ zdanie: „Jedną rzeczą, jaką bym zmienił w dzisiejszym Manchesterze United, jest…”

Za krótko znam ten klub od środka, aby coś móc zmieniać. Chciałbym bardzo, aby Manchester był w światowej czołówce oraz w Lidze Mistrzów.

Czego można Ci życzyć?

Na pewno zdrowia, bo bez tego nic nie można zrobić. Jeśli będzie, wszystko jest w moich rękach. Czeka mnie ciężka praca, dlatego jadę tam zrobić swoje i spełnić marzenia moje i rodziców.

Trzymamy wszyscy kciuki i dziękujemy Ci za rozmowę. Mamy nadzieję, że pozostaniemy w kontakcie.

Dyskusja