manutd.com

Andreas Pereira najprawdopodobniej otrzyma tym razem szansę od Jose Mourinho i zostanie na nadchodzący sezon w ekipie z Old Trafford. 22-latek wyjawia, że przy okazji rywalizacji o miejsce w pierwszym składzie Manchesteru United pomaga w aklimatyzacji pozyskanemu niedawno z Szachtara Donieck swojemu rodakowi, Fredowi.

– Fred pochodzi z tego samego kraju, więc mu pomagam. Staram się najlepiej, jak mogę, żeby pomóc mu oraz całej jego rodzinie, która tutaj przybyła razem z nim. Staram się, żeby poczuł się tutaj jak w domu, dzięki czemu będzie grał coraz lepiej i czuł się bardziej komfortowo – mówił Pereira.

– To bardzo miły facet. W bardzo dobry sposób zaczyna układać sobie tutaj życie. Próbuje mówić po angielsku, a także zaadaptować się wśród nowych kolegów z drużyny. Idzie mu naprawdę dobrze – dodał.

Dla Pereiry pozostanie w klubie z Old Trafford na nadchodzący sezon po dwóch latach z rzędu wypożyczeń do La Liga, to także swego rodzaju zmiana otoczenia, do którego 22-latek musi się dostosować. Jose Mourinho podczas przedsezonowych przygotowań najczęściej korzystał z usług młodego Brazylijczyka, który przystosowywany był do gry na pozycji tzw. „szóstki”.

– Mogę powiedzieć, że jestem zadowolony z okresu przygotowawczego w klubie. Cieszę się, że rozegrałem wiele minut podczas przedsezonowych sparingów, przez co jestem pewny, że jestem w pełni gotowy kondycyjnie na rozpoczęcie sezonu. To także pokazuje, że mogę grać przez pełne 90 minut – mówił dalej Pereira.

– Wciąż się uczę każdego dnia, więc regularna gra jest dla mnie bardzo ważna. Trudno też jest mi się zaadaptować, ale tego też się uczę. Czuję się komfortowo grając na nowej pozycji. Jestem pewny siebie i staram się uczyć więcej każdego dnia oraz robić wszystko najlepiej, jak tylko potrafię.

– Gra na tej pozycji wymaga ode mnie dużego zdyscyplinowania. Muszę grać w sposób prosty i upewnić się zanim podam, że zawsze przede mną jest któryś z kolegów z drużyny. Występując na tej pozycji chodzi więc o grę w sposób prosty, pozbawiony ryzyka i nastawiony zawsze na szukanie sposobu, w jaki można pomóc swojemu zespołowi – dodał.

22-latek przed piątkowym meczem z Leicester City przyznał, że ma nadzieję, że „Czerwone Diabły” z mocny akcentem wejdą w nowy sezon i pokonają podopiecznych Claude’a Puela.

– Myślę, że dobre rozpoczęcie sezonu jest bardzo ważne. Jeżeli zaczniemy go od mocnego uderzenia, to damy jasny sygnał innym zespołom w lidze i będziemy mogli na tym budować formę na kolejne występy – kontynuował Brazylijczyk.

– Oczywiście sprawy się komplikują, kiedy przegrywa się pierwszy mecz ligowy w sezonie, dlatego też chcemy wygrać ten mecz. Zrobimy wszystko, aby dobrze rozpocząć ten nadchodzący sezon.

– Uważam, że Leicester City to mocna drużyna i nie powinniśmy jej w żaden sposób lekceważyć, ale będziemy rozgrywać ten mecz na własnym stadionie, do tego jesteśmy Manchesterem United i chcemy wygrywać – zakończył.

Dyskusja