Getty Images

Paul Scholes to kolejny były piłkarz Manchesteru United, który analizując ruchy angielskich klubów na rynku transferowym tego lata, a także grę poszczególnych zespołów Premier League, przyznał że nie widzi „Czerwonych Diabłów” w gronie drużyn, które w nadchodzącym sezonie będą realnie walczyły o kolejne mistrzostwo Anglii.

– Kiedy spojrzymy na Manchester City, może także Liverpool, to nie uważam, aby na ten moment Manchester United posiadał taką samą jakość w swoim składzie, jak te dwie drużyny – mówił Scholes.

– Po prostu nie widzę argumentów za tym, żeby United zbliżyło się do City, które jest naprawdę dobrą drużyną, ze świetnym menedżerem i kilkoma wspaniałymi piłkarzami. Sposób, w jaki grają sprawia, że Manchester United wygląda na klub, który nie za bardzo wie co się dzieje.

– W ich przypadku tak naprawdę nie znamy tej drużyny. Nie znamy też tak naprawdę jej piłkarzy. Nie wiemy jak będę się prezentować w jednym tygodniu, a jak w kolejnym. W związku z tym – choć mam nadzieję, że się mylę – nie widzę tej drużyny rywalizującej o mistrzostwo w nadchodzącym sezonie – dodał Anglik

Scholes przyznaje także, że Manchester United musi zaliczyć dobry start w nowym sezonie, bo w przeciwnym razie presja na Jose Mourinho będzie mocno rosnąć.

– Czy uważam, że Mourinho odejdzie z klubu w nadchodzącym sezonie? Nie mam pojęcia. Na pewno musi dobrze rozpocząć sezon, co do tego nie mam wątpliwości. Uważam, że wiele będzie tutaj zależeć od tego, w jaki sposób będzie grała jego drużyna – kontynuował Scholes.

– Jeżeli jego zespół nie będzie spisywał się dobrze, nie będzie grał dobrze, nie będzie dostarczał ludziom rozrywki, nie będzie walczył o mistrzostwo kraju, wtedy prawdopodobnie zostanie zwolniony z klubu.

– Niemniej to menedżer, który posiada wspaniałe doświadczenie, który prowadził topowe kluby i był już wcześniej w trudnych sytuacjach. Uważam, że w takiej się właśnie teraz znajduje, ale musi znaleźć drogę do tego, jak z niej wyjść – dodał 43-latek.

Dyskusja