U-18 Premier League: Manchester United – Stoke City 5:1

manutd.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

W 3. kolejce rozgrywek Under-18 Premier League North kadra Manchesteru United do lat 18 rozbiła 5:1 swoich rówieśników ze Stoke City. Bramki dla podopiecznych Neila Ryana strzelali Charlie McCann (dwie), Anthony Elanga, Mark Helm i niezawodny Mason Greenwood.

Młode “Czerwone Diabły” nie traciły czasu w tym spotkaniu i szybko rzuciły się do ataku na swoich rywali. To się bardzo opłaciło, ponieważ już w 4 minucie podopieczni Neila Ryana wyszli na prowadzenie. Wbiegający w pole karne Mason Greenwood podał do Charliego McCanna (obaj na zdjęciu), a ten przełożył sobie piłkę i przy okazji obrońcę rywali prawą nogę i precyzyjnym strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi przyjezdnych. Dla zaledwie 16-letniego McCanna była to pierwsza bramka strzelona w kadrze Manchesteru United do lat 18 i jednocześnie pierwszy mecz w wyjściowym składzie tej drużyny.

W 11 minucie mogło i powinno być już 2:0 dla gospodarzy. Ethan Laird przebojowo wbiegł w pole karne gości, gdzie został powalony przez Reecego Jonesa. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł w ostatnim czasie najlepszy i przeważnie niezawodny strzelec kadry Man Utd do lat 18, Mason Greenwood, ale źle złożył się do strzału i posłał piłkę obok lewego słupka, marnując doskonałą szansę na podwyższenie rezultatu.

Co się odwlecze, to nie uciecze. 20 minut później było już 2:0. Na indywidualną akcję zdecydował się Anthony Elanga, który ściął z piłką z prawego skrzydła do środka i wbiegł w “szesnastkę” rywalki, gdzie jednak odskoczyła mu piłka. Gdy dopadł do niej kapitan gości, Will Forester, to tak niefortunnie wybijał ją z własnego pola karnego, że trafił prawdopodobnie w powracającego za Elangą swojego kolegę z drużyny Maksa Murphy’ego. Piłka zmieniła całkowicie tor lotu i poszybowała w kierunku bramki Stoke City, kompletnie zaskakując bramkarza gości. Strzelcem bramki uznano Elangę, ale niewykluczone, że po obejrzeniu powtórek, gol ten zostanie jednak zapisany jako trafienie samobójcze. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

W drugiej odsłonie gry za odrabianie strat wzięli się goście, którzy w 54 minucie zdobyli kontaktowego gola. Teden Mengi fatalnie rozegrał piłkę pod własnym polem karnym podając ją do przeciwnika. Po przejęciu i szybkiej wymianie piłek Reece Jones podał na prawo w pole karne do niepilnowanego Jamesa Jennigsa, który z bliskiej odległości pokonał Aleksa Fojticka.

Goście jednak pozazdrościli Mendze fatalnego rozegrania piłki i 6 minut później w bardzo podobny sposób stracili bramkę na 1:3. Bramkarz młodej ekipy Stoke City, Nathan Broome, niedokładnie wyprowadził futbolówkę z własnego pola karnego i przejął ja nadbiegający Charlie McCann, który podał do Aliou Traore, ale po chwili otrzymał podanie zwrotne w pole karne i pięknym technicznym strzałem z okolic piątego metra, ale też z dość ostrego kąta, zdobył swoją drugą bramkę, pokazując się tym samym ze świetnej strony trenerowi Neilowi Ryanowi.

20 minut później zawodnicy przyjezdnych znów popełnili fatalny błąd wyprowadzając piłkę z własnej połowy. Tym razem obrońca Stoke City podał futbolówkę wprost pod nogi Diona McGhee’ego, który zagrał ją krótko do Masona Greenwooda, a ten od razu dostrzegł na prawym skrzydle Aliou Traore. Młody Francuz podbiegł z nią kilka metrów i posłał wzdłuż pola karnego, gdzie z okolic 7 metrów Greenwood już się nie pomylił.

Gdy wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem 4:1 w piątej minucie doliczonego czasu gry na prawym skrzydle Arnau Pugimal zdecydował się na indywidualną akcję i wbiegnięcie w pole karne rywali, co mu się udało i wycofując piłkę do niepilnowanego Marka Helma, który na boisku pojawił się w 84 minucie meczu, zapewnił sobie asystę a rezerwowemu pomocnikowi bramkę.

Ostatecznie na The Cliff podopieczni Neila Rynana rozbili Stoke City 5:1, tym samym dobrze odpowiadając na również wysokie piątkowe zwycięstwo swoich rówieśników z niebieskiej części Manchesteru, którzy pokonali na własnym boisku 6:0 drużynę Wolverhampton.

Po trzech spotkaniach zespół Manchesteru United do lat 18 ma na koncie 7 punktów i przewodzi w ligowej tabeli (wcześniej był wysoki remis 3:3 z Derby County oraz wyjazdowe zwycięstwo 3:1 z Liverpoolem). Wciąż jednak większość drużyn z ligowej stawki ma co najmniej jedno spotkanie więcej do rozegrania.

Następny mecz w ramach rozgrywek Under-18 Premier League North młode “Czerwone Diabły” rozegrają 1 września br., kiedy to wyjadą do Middlesbrough.

Manchester United U-18 – Stoke City U-18 5:1 (McCann 4′ i 61′, Elanga 32′, Greenwood 82′, Helm 90’+5′ – Jennings 54′)

Skład Man Utd U-18: Fojticek – Puigmal, Mengi (Devine 62′), Bernard, Laird – McGhee, Levitt (Helm 84′), Traore – Elanga, Greenwood, McCann (Stanley 78′)

Niewykorzystane zmiany: Thompson, Hockenhull

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze