Wywiad z Jose Mourinho: Cristiano Ronaldo lubi przyjeżdżać na Old Trafford

Źródło:manutd.com

Przed niedzielnym spotkaniem z Burnley menedżer Manchesteru United, Jose Mourinho, udzielił także wywiadu dla klubowej stacji MUTV, w którym mówił m.in. o swoich odczuciach dotyczących wyników losowania fazy grupowej Ligi Mistrzów i 3. rundy Pucharu Ligi, o powrocie na Old Trafford Cristiano Ronaldo, a także o najbliższym ligowym rywalu.

Po pierwsze, jak oceniasz wynik losowania tegorocznej fazy grupowej Ligi Mistrzów, w której zagracie z Juventusem, Valencią oraz Young Boys?

– To będzie trudna grupa zarówno dla nas, jak i dla naszych przeciwników. Bardzo trudna grupa, z Juventusem jako jednym z największych kandydatów do dotarcia do samego finału. To drużyna, która dokonała niewiarygodnej inwestycji [zakup Cristiano Ronaldo z Realu Madryt – przp. red.] w swój już i tak fantastyczny skład. Uważam więc, że będą wielkimi kandydatami do zwycięstwa. Valencia to z kolei jedna z czterech najlepszych drużyn w Hiszpanii, a to mówi samo za siebie. Young Boys to zaś klub, który został wylosowany z czwartego koszyka, więc cały świat zaraz powie, że to drużyna, która nie ma szans na zakwalifikowanie się do kolejnego etapu tych rozgrywek, ale z jakichś przyczyn przecież znalazła się w Lidze Mistrzów. Pojechali do Chorwacji i wygrali dwumecz play-offów z Dinamo Zagrzeb. Z jakichś też powodów pokonali Basel w lidze i zdobyli mistrzostwo Szwajcarii. Poza tym ich zespół gra na sztucznym boisku, co jest dla nich wielką zaletą, a dla przyjeżdżających tam zespołów stanowi dużą wadę.

Przy okazji spotkań Ligi Mistrzów bez cienia wątpliwości cała uwaga będzie skupiona na powrocie Cristiano Ronaldo na Old Trafford, tak jak to było pięć lat temu, gdy przyjeżdżał tutaj z twoją drużyną Realu Madryt. Spodziewasz się podobnej reakcji ze strony trybun na Old Trafford, jaka miała miejsce wtedy?

– Myślę, że Cristiano Ronaldo lubi tutaj przyjeżdżać. Kiedy graliśmy tutaj z Realem Madryt, to odniosłem wrażenie, że cieszył się z tego, że mógł tu wrócić i zagrać na Old Trafford. Jednak był też zadowolony z tego, że strzelił w tym meczu bramkę, a my wygraliśmy [w marcu 2013 roku „Królewscy” pokonali Manchester United na Old Trafford 2:1 w 1/8 finału Ligi Mistrzów i po wcześniejszym remisie 1:1 na Santiago Bernabeu, awansowali do kolejnej rundy – przyp. red.]. Tym razem przyjedzie tutaj w koszulce Juventusu, a przeniósł się tam, aby wygrać z nimi Ligę Mistrzów. Przyjedzie więc na Old Trafford po to, aby strzelać nam bramki i wygrać to spotkanie. Old Trafford jednak go lubi i ludzie na nim zgromadzeni zawsze będą pozytywnie reagować w odniesieniu do jego osoby, co oczywiście jest wspaniałą sprawą.

Manchester United poznał także rywala w 3. rundzie  rozgrywek Carabao Cup, którym została drużyna Derby County. Czy będzie dla ciebie czymś dziwnym mierzenie się z zespołem prowadzonym przez swojego byłego piłkarza z Chelesa, Franka Lamparda?

– Nie uważam tego za coś dziwnego, a wręcz miłego. Moje pierwsze pokolenie piłkarzy, których prowadziłem w FC Porto i Chelsea, zakończyło swoje piłkarskie kariery i wielu z nich zostało menedżerami. Frank Lampard jest po prostu pierwszym, z którym przyjdzie mi się mierzyć, ale w ogóle nie ma w tym nic dziwnego. Zawsze chciał zostać menedżerem. Myślę, że jego celem jest zdobycie jednego z dwóch pierwszych miejsc w Championship i bezpośredni awans do Premier League. Graliśmy z Derby County w minionym sezonie w rozgrywkach FA Cup [wygrana „Czerwonych Diabłów” 2:0 w styczniu br. – przyp. red.], a każda drużyna z Championship, która przyjeżdża na mecz z zespołem z Premier League zawsze jest wyjątkowo zmotywowana na takie spotkania.

Przeczytaj również:  Michael Carrick wyjaśnił wybór jedenastki na mecz z Chelsea: rozmawiałem z Cristiano Ronaldo o tej decyzji

Widzieliśmy także, że Luke Shaw został w tym tygodniu powołany do reprezentacji Anglii. Czy według ciebie jest to dla niego nagroda za dobry start sezonu w jego wykonaniu?

Luke Shaw rozegrał do tej pory trzy bardzo dobre mecze. Z jednej strony można powiedzieć, że to tylko trzy spotkania, ale z drugiej to były trzy kompletne mecze w jego wykonaniu. Oczywiście jestem z niego bardzo zadowolony. Uważam także, że ten wyjazd i gra dla reprezentacji będzie dla niego dobrym doświadczeniem. Czekają go pojedynki z dobrymi rywalami w postaci kadry Hiszpanii oraz Szwajcarii, więc mam nadzieję, że otrzyma trochę minut od selekcjonera, aby mógł zagrać w tych meczach.

Czy przed meczem z Burnley odnosisz wrażenie, że twoi zawodnicy są odpowiednio nastawieni na to spotkanie?

– Tak. Są porażki i porażki. Oczywiście porażki zawsze oznaczają zero punktów na koncie, ale są różne rodzaje porażek. Myślę, że po meczu z Tottenhamem towarzyszyła nam ogromna frustracja dotycząca rezultatu, który wcale nie był dla nas sprawiedliwy. Jednak już zostawiając to za nami, w tym tygodniu wszyscy przekuli swoją motywację na pracę i po raz kolejny powtórzę, że mamy za sobą bardzo dobry tydzień treningów. Mamy więc nadzieję, że zagramy tak dobrze, jak w meczu z Tottenhamem, ale przy tym będziemy mieli więcej szczęścia i osiągniemy inny rezultat.

W miniony czwartek oglądałeś mecz Burnley z Olympiakosem, rozgrywany w ramach play-offów o awans do fazy grupowej Ligi Europy, prawda?

– Tak. Wiedziałem, że dokonają zmian większości swoich zawodników i pewnie większość piłkarzy, która zagrała w tym meczu, w spotkaniu z nami w niedzielę usiądzie na ławce rezerwowych. To jednak zawsze dobry sposób na to, aby przyjrzeć się, w którym kierunku zmierza przeciwnik i potem starać się to porównać z materiałami wideo, które oglądaliśmy i poddawaliśmy analizie. To dobre doświadczenie.

W ostatnich dwóch sezonach wygrywaliśmy na Turf Moor. Czy to duże fizyczne wyzwanie dla twoich zawodników, gdy przyjeżdżacie tam i mierzycie się z Burnley?

Przeczytaj również:  Ralf Rangnick odbył długą rozmowę z Ole Gunnarem Solskjaerem

– Wygraliśmy tam, ale nie udało nam się z nimi wygrać na własnym boisku. Wydaje mi się, że dwukrotnie remisowaliśmy z Burnley, gdy graliśmy u siebie – raz 0:0, a kolejnym razem 2:2 [dokładnie tak było – przyp. red.]. Mecze przeciwko tej drużynie to zawsze trudna rywalizacja. Są agresywni i walczą o każdą piłkę. Jeżeli więc drużyna z nimi grająca nie jest na to przygotowana, to ten pojedynek staje się dla niej jeszcze trudniejszy.

Źródłomanutd.com

Ostatnie sztuki

Koszulka adidas Manchester United Training Top DP6825

Wykonana z najwyższej jakości materiałów, oficjalna replika koszulki treningowej z długim rękawem, w której piłkarze Manchesteru United przygotowywali się do meczów w sezonie 2018/2019. Podkreśli dumę z faktu wspierania drużyny "Czerwonych Diabłów" zarówno w trakcie aktywności sportowej, jak i podczas wyjścia na miasto. Licencjonowany produkt klubowy. Cechy produktu:
  • kolor: jasnoszary, czerwony
  • materiał: 100% poliester
  • naprasowany herb klubu
  • dekolt w kształcie litery V
  • długi rękaw
  • wzmocniona, chroniąca przed wiatrem konstrukcja
  • mankiety z otworami na kciuki, zapewniające lepsze przyleganie do ciała
  • wykorzystana technologia adidas Climalite
Technologia adidas Climalite:
  • odprowadza wilgoć od skóry
  • zapewnia maksymalną lekkość i miękkość materiału
  • przynosi uczucie chłodu i komfortu termicznego nawet w najgorętszych warunkach

Dyskusja

Najnowsze

ManUtd.pl ocenia: brazylijska magia, niemiecka precyzja

Manchester United w 15. kolejce Premier League pokonał Crystal Palace skromnie, 1:0 , ale Ralf Rangnick mógł być zadowolony...

Diogo Dalot po meczu z Crystal Palace: Fred to underdog

Diogo Dalot może w ostatnich tygodniach liczyć na nieco więcej gry i choć od powrotu z Milanu nie potrafił...

Konferencja prasowa Rangnicka po wygranej z Crystal Palace: nie spodziewałem się takiej gry po moich zawodnikach

Ralf Rangnick spotkał się z dziennikarzami na pomeczowej konferencji prasowej, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące jego debiutu na ławce...

Bruno Fernandes po wygranej z Crystal Palace: mogliśmy wypracować lepszy rezultat w pierwszej połowie

Manchester United pokonał na własnym boisku Crystal Palace 1:0 w ramach 15. kolejki Premier League. Bruno Fernandes w pomeczowym...
- Reklama -

Ralf Rangnick dla MUTV: przed meczem uznałem, że przyda nam się kontrola w środku boiska

Ralf Rangnick musiał wywiązać się z medialnych obowiązków po swoim debiucie na stanowisku menedżera Manchesteru United. W klubowych mediach...

Fred po meczu z Crystal Palace dla MUTV: strzelenie gola przed własną publicznością to dla mnie ważny moment

Kariera Freda na Old Trafford pełna jest wzlotów i upadków. Raz publiczność wypycha go z klubu za proste błędy,...

Ralf Rangnick dla BBC po meczu z Crystal Palace: najbardziej cieszy mnie czyste konto

Nowo upieczony tymczasowy menedżer Manchesteru United stanął w oku kamer po debiutanckim zwycięstwie na angielskim gruncie przeciwko Crystal Palace....

Fred zapewnia wygraną z Crystal Palace w debiucie Ralfa Rangnicka

Manchester United dzięki pięknej bramce Freda pokonał Crystal Palace 1:0 w spotkaniu 15. kolejki Premier League, które dało przedsmak...

Najważniejsze

Konferencja prasowa Rangnicka po wygranej z Crystal Palace: nie spodziewałem się takiej gry po moich zawodnikach

Ralf Rangnick spotkał się z dziennikarzami na pomeczowej konferencji prasowej, aby odpowiedzieć na pytania dotyczące jego debiutu na ławce...

Fred zapewnia wygraną z Crystal Palace w debiucie Ralfa Rangnicka

Manchester United dzięki pięknej bramce Freda pokonał Crystal Palace 1:0 w spotkaniu 15. kolejki Premier League, które dało przedsmak...

Może Cię także zainteresować

0