Blog Juana Maty: silnik piłki nożnej

juanmata8.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Pomocnik Manchesteru United, Juan Mata, jak to ma w zwyczaju w każdy poniedziałek, podzielił się we wpisie na blogu swoimi odczuciami dotyczącymi minionego tygodnia. Hiszpan dziękował kibicom “Czerwonych Diabłów” za wsparcie kierowane w jego stronę, a także w stronę drużyny i przyznał, że to doping kibiców jest motorem napędowym do działania dla piłkarzy.

Wpis Juana Maty – treść oryginalna

Wiem, że będziecie z większym entuzjazmem czytać mój dzisiejszy wpis na blogu niż robilibyście to jeszcze kilka dni temu. Wygrana pomaga wzbudzać zaufanie, więc bez cienia wątpliwości wszyscy z nas rozpoczną ten tydzień w lepszych humorach.

Jak możecie sobie wyobrazić, naprawdę potrzebowaliśmy tego zwycięstwa [z Burnley – przyp. red.] przed przerwą na mecze reprezentacji. Musieliśmy wygrać, aby zakończyć serię złych rezultatów, z którymi wchodziliśmy w miniony weekend i to też uczyniliśmy.

Z mojego punktu widzenia wczorajsze popołudnie nie zaczęło się dla mnie dobrze, kiedy dowiedziałem się, że nie będę zaangażowany w to spotkanie [Juan Mata ostatecznie nie znalazł się w kadrze meczowej i przesiedział mecz na trybunach Turf Moor – przyp. red.], ale dwie rzeczy pomogły poczuć mi się z tym lepiej: wynik i atmosfera, jaką nasi fani stworzyli na trybunach. Pasja, duch drużyny, intensywność i energia pochodząca od fanów, to silnik, który napędza piłkę nożną.

Bardzo dziękuję wszystkim wam, którzy wybraliście się w podróż na mecz z Burnley i nieustannie nas dopingowaliście. Oczywiście dziękuję też za intonowanie mojego imienia oraz śpiewanie mojej piosenki! Wszyscy jesteście niesamowici.

Ten klub jest wyjątkowy z wielu powodów i bez wątpienia jednym z nich jesteście wy. Cierpicie razem z nami, gdy przegrywamy, jak również świętujecie z nami, gdy wygrywamy, co miało miejsce wczoraj.

Życzę wam wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że czeka was wspaniały tydzień.

Juan

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze