Reuters

Javi Gracia, menedżer Watfordu, z którym już w sobotnie popołudnie zmierzy się Manchester United w ramach 5. kolejki Premier League przyznał, że nie rozumie co dziennikarze mają na myśli mówiąc o kryzysie w Manchesterze United. Zdaniem Hiszpana „Czerwone Diabły” to wciąż klasowa drużyna.

„Szerszenie” rewelacyjnie spisują się na początek obecnych rozgrywek ligowych. Wygrali wszystkie swoje 4 dotychczasowe mecze i z kompletem zwycięstw znajdują się w czołówce tabeli Premier League. Tymczasem podopieczni Jose Mourinho uzbierali dokładnie o połowę punktów mniej, przegrywając już dwukrotnie. Jednak zdaniem Javiego Gracii nie ma to żadnego znaczenia, choć Hiszpan dodaje, że atutem przemawiającym za jego zespołem może być to, że sobotni mecz odbędzie się na Vicarage Road.

– Nie rozumiem w tym kontekście znaczenia słowa „kryzys”. Nie wiem czy Manchester United znajduje się obecnie w kryzysie. Wiem jedynie, że mają bardzo dobry skład i mogą go wybierać z różnych piłkarzy, z których większość jest reprezentantami swoich krajów – mówił Javi Gracia.

– Jestem pewny, że przeciwko nam zagrają jedenastoma bardzo dobrymi piłkarzami, więc czekać nas będzie bardzo trudne zadanie. Jednak w tym momencie, grając na własnym boisku, czujemy odpowiednią pewność siebie, więc będziemy starali się im postawić i tym samym zdobyć punkty.

– Ostatnie nasze wyniki pomagają nam w budowaniu poczucia pewności siebie, ale wiem doskonale, że jest to tylko odczucie, ponieważ aby wygrać z nimi to spotkanie, musimy wykonać bardzo dużo pracy na boisku – dodał 48-latek.

Dyskusja