Michael Regan / Getty Images Europe

Jose Mourinho odniósł się do prowadzonej w ostatnich dniach w angielskich mediach debaty na temat najlepszej pozycji na boisku dla Marcusa Rashforda. Wychowanek Manchesteru United we wrześniowych meczach reprezentacji Anglii przeciwko Hiszpanii i Szwajcarii został wystawiony do gry w ataku i strzelił dwie bramki.

To spowodowało, że zaczęło pojawiać się coraz więcej głosów mówiących o tym, że 20-latek powinien grać regularnie jako napastnik. Tymczasem w klubie z Old Trafford Jose Mourinho najczęściej ustawia Rashforda na lewym boku boiska bądź za plecami Romelu Lukaku.

Portugalski szkoleniowiec przyznaje, że dla Rashforda po prostu nie ma jednej najlepszej pozycji, ponieważ dobrze radzi sobie w różnych strefach boiska w ofensywie i wystawiany jest w danym meczu tam, gdzie potrzebuje go akurat drużyna. Wiele też zależy od założeń taktycznych i ustawienia zespołu na dane spotkanie.

– Myślę, że pozycja Rashforda na boisku jest uzależniona od tego, jak gra drużyna, w której występuje. W przypadku reprezentacji Anglii, która normalnie gra pięcioma zawodnikami w obronie i dwoma w ataku, to uważam, że właśnie atak jest jego nominalną pozycją – mówił Mourinho.

– W systemie z pięcioma obrońcami, Rashford nie może grać jako cofnięty skrzydłowy. Nie może na przykład zastąpić na boisku Luke’a Shawa, Kierana Trippiera czy też Danny’ego Rose’a. Musi operować bardziej w środku przy takim systemie gry.

– Z kolei w ustawieniu z czwórką obrońców, dostosowanie się do tego, aby być skrzydłowym, zajmie mu trochę czasu. Z drugiej jednak strony Manchester United gra przeważnie z trójką zawodników w ataku.

– Kiedy więc gramy trzema zawodnikami z przodu – a czasem zdarza nam się grać tylko dwójką napastników – nasi atakujący nie są skrzydłowymi. Nie są przez cały czas szeroko rozstawieni na boisku. Mają swobodę i mogą wchodzić do gry między formacje przeciwników. Każda więc z trzech pozycji, na których występuje, jest dla niego dobra – mówił Mourinho.

Portugalczyk zapytany o to, jaki ma plan na dalszy rozwój Marcusa Rashforda w Manchesterze United, odpowiedział:

– Cały plan mam tutaj. To jest mój plan [mówił Mourinho wskazując na dokument ze statystykami dotyczącymi liczby minut  i występów Marcusa Rashforda w Manchesterze United na przestrzeni dwóch ostatnich sezonów – wyj. red.]. Nie ma innego planu. Moim planem jest zawsze właściwe trenowanie zawodników.

– Trenuję ich w bardzo specyficzny sposób. Z jednej strony ćwiczymy indywidualnie na podstawie osobnych planów treningowych przygotowanych dla ofensywnych piłkarzy i przy opracowanych poszczególnych założeniach na dany mecz. Z drugiej strony trenujemy jako grupa, pracując nad taktycznymi rozwiązaniami dla drużyny i nad sposobem gry, jaki ma prezentować. Najważniejszy plan jest więc taki. To jest ten plan [Mourinho wskazuje raz jeszcze na dokument ze statystykami z minut gry Rashforda – wyj. red.]. Plan to dawanie zawodnikom minut na boisku.

Dyskusja