Getty Images

Legenda Manchesteru United, Denis Irwin, po 12 latach spędzonych na Old Trafford swoją piłkarską karierę kończył w drużynie Wolverhampton, gdzie grał w latach 2002-2004. Z uwagi na to, że obie ekipy mierzą się ze sobą już w sobotę w ramach rozgrywek Premier League, 52-letni Irlandczyk ocenił szanse obu drużyn.

– Grałem dla Wolves przez 2 lata po tym, jak spędziłem 12 wspaniałych lat na Old Trafford. To był dla mnie też czas pełen sukcesów i naprawdę z przyjemnością grałem w tej drużynie, z którą awansowaliśmy do Premier League [w sezonie 2002/2003 – wyj. red.] – wspominał Irwin.

– Muszę przyznać, że Wolves wygląd bardzo dobrze w Premier League. Dobrze grają w piłkę, lubią atakować i mają piłkarzy, którzy są w stanie strzelać bramki – jak Jimenez, Jota, Neves – oraz którzy dobrze radzą sobie z futbolówką przy nodze.

– Sprawili wiele problemów City, sprawili wiele problemów Burnley i przyjeżdżają na Old Trafford po dwóch zwycięstwach z rzędu. Do tego w ostatnim czasie odpoczywali, podczas gdy my rozgrywaliśmy mecz w Szwajcarii. Dlatego też czeka nas trudne zadanie.

– Ważnym jest jednak, aby wygrywać spotkania na własnym boisku. „Wilki” przyjadą na Old Trafford podbudowani, ale niezależnie od tego powinniśmy kontrolować ten mecz, wykorzystać szanse, które sobie stworzymy i zakończyć spotkanie zwycięstwem – dodał Irlandczyk.

Dyskusja