Smalling po meczu z Valencią: musimy częściej zachowywać czyste konto

manutd.com Sebastian Słabosz
Zmień rozmiar tekstu:

Po remisie „Czerwonych Diabłów” z Valencią w Lidze Mistrzów, wywiadu dla klubowej stacji MUTV udzielił także defensor klubu z Old Trafford, Chris Smalling. Anglik mówił m.in. o tym, że jego koledzy zasłużyli na to, aby strzelić bramkę w tym spotkaniu, a także nie ukrywał zadowolenia z zachowania czystego konta, co w tym sezonie rzadko zdarza się Manchesterowi United.

Chris, jak oceniasz wasz występ?

– Ogólnie go podsumowując, uważam że był rozczarowujący. Myślę, że w drugiej połowie zagraliśmy lepiej i pokazaliśmy większą intensywność w grę. Uważam, że zasłużyliśmy na zdobycie bramki, w szczególności za naszą postawę w drugiej połowie. Myślę, że gdy schodziliśmy z boiska, to było po nas widać, że jesteśmy rozczarowani, ponieważ wiedzieliśmy jak dobrą pozycję wyjściową w tej grupie, dałoby nam zdobycie trzech punktów.

Wasz menedżer wspomniał wcześniej, że zobaczył dziś dużo większe zaangażowanie i intensywność w waszej grze.

– Zgadza się. Uważam, że rośliśmy w siłę w miarę upływu czasu w tym meczu. Powinniśmy się teraz upewnić, że będziemy w stanie pokazać to także w sobotę [w meczu z Newcastle – przyp. red.], ponieważ wtedy czeka nas mecz z drużyną, którą równie trudno będzie złamać. Potrzebujemy zaprezentować taką intensywność i tempo gry, aby tego dokonać.

Zdobyliście dotąd w rozgrywkach grupowych 4 punkty. Juventus jest na szczycie tabeli z 6 punktami. Pozostały wam jeszcze cztery spotkania do rozegrania i sporo walki w tej grupie.

– Dokładnie. Wciąż jest jeszcze wiele do rozegrania, choć oczywiście chcieliśmy wygrać wszystkie nasze domowe spotkanie w grupie. Teraz czekamy na następne.

Czeka was teraz dwumecz z Juventusem. To będą dla was fantastyczne pojedynki.

– Zgadzam się, to będą fantastyczne mecze. Chcieliśmy grać i przetestować się w meczach z najlepszymi drużynami, więc gdy zobaczyliśmy wyniki losowania fazy grupowej, to wiedzieliśmy, że będziemy mogli tego zasmakować.

Przy tej okazji na Old Trafford powróci Cristiano Ronaldo. To będzie dla wszystkich wyjątkowy wieczór.

– Tak, zdecydowanie. Wyczekuję teraz pojedynku z nim, aby móc go uciszyć. [śmiech]

W następnym meczu czeka was pojedynek ligowy z Newcastle, który rozegrany zostanie tuż przed przerwą na mecze reprezentacji. Jak ważnym dla was będzie zwycięstwo na Old Trafford, aby udać się na tę przerwę z większą pewnością siebie?

– Myślę, że zwycięstwo w tym spotkaniu będzie dla nas ogromnie ważne przed przerwą na mecze reprezentacji. Dwa tygodnie oczekiwania na kolejne spotkanie to długi czas. Uważam jednak, że jeżeli podtrzymamy tempo gry i intensywność, jaką dziś zaprezentowaliśmy, a może nawet je nieco podniesiemy, to wówczas osiągniemy w sobotę rezultat, który chcemy osiągnąć.

Mówiąc o elementach gry, które poprawiliście, można zwrócić uwagę na to, że próbowaliście stworzyć sobie okazje do zdobycia bramki, kilka razy nawet przetestowaliście Neto, ale chyba nie było tych szans wystarczająco dużo?

– Uważam, że obie drużyny spisały się świetnie pod kątem atakowania i próby zdobycia gola. Będziemy pracować nad tym podczas jutrzejszego treningu. Będziemy wypracowywać sposoby do stwarzania sobie większej liczby sytuacji do zdobycia bramki.

Zachowaliście czyste konto. Jak ci się dziś współpracowało z Valencią, Bailly’m i Shawem?

– Zdajemy sobie sprawę, że w tym sezonie tracimy zbyt wiele bramek. Obecnie straciliśmy ich już tyle, co prawdopodobnie do Świąt Bożego Narodzenia w poprzednich rozgrywkach. Musimy wrócić do tego, co graliśmy w ostatnich latach, kiedy to traciliśmy naprawdę mało goli. To do nas, obrońców, należy to zadanie i musimy je wykonywać, aby nasi koledzy z ofensywy mogli strzelać bramki i wygrywać dla nas mecze.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze