Laurence Griffiths / Getty Images Europe

Menedżer Newcastle United, Rafael Benitez, po sobotniej porażce z Manchesterem United 2:3 przyznał, że i tak jest dumny z występu swoich zawodników oraz dodał, że klub z Old Trafford po prostu posiada zbyt wielu dobrych piłkarzy, przez co jego drużynie nie udało się wytrwać do końca spotkania z pozytywnym rezultatem.

– To był świetny mecz. Spisaliśmy się naprawdę dobrze w pierwszej połowie. Nawet w drugiej odsłonie gry mieliśmy dwie czy trzy sytuacje po kontratakach, w których mogliśmy strzelić trzeciego gola – mówił Benitez.

– Kiedy jednak gra się przeciwko bardzo dobrej drużynie, to nigdy nie jest łatwo, ponieważ z każdą zmianą, której dokonywali, stawali się coraz lepsi. Szkoda, że w taki sposób traciliśmy bramki i to blisko końca meczu. Mimo to przekazałem swoim piłkarzom, że wykonali świetną pracę.

– Musimy radzić sobie w takich sytuacjach nieco lepiej, jeżeli tylko będziemy w stanie. Jednak nasi rywale naciskali na nas nieustannie i mieli w swoim składzie wielu dobrych zawodników. Kiedy więc ma się w drużynie piłkarzy klasy światowej, to takie rzeczy mogą się zdarzyć.

– Strzelili wspaniałą bramkę, a przy tym wprowadzili na boisko Marouane’a Fellainiego i Alexisa Sancheza. Mieli wielu dobrych piłkarzy na ławce rezerwowych, którzy zrobili różnicę. Moja drużyna ciężko pracuje, zawodnicy wiedzą, co muszą zrobić, więc szkoda, że nam się nie powiodło. Kiedy prowadzi się 2:0 i ma się okazję na trzecią bramkę, to jej wykorzystanie może okazać się kluczowe – dodał.

Dyskusja