manutd.com

Szkoleniowiec rezerw Manchesteru United, Ricky Sbragia, przyznał że jak do tej pory jest zadowolony z dotychczasowej gry swojego zespołu w obecnym sezonie. Kadra Manchesteru United do lat 23 spadła w minionych rozgrywkach do drugiej dywizji rozgrywek Premier League 2, ale teraz zdaje się walczyć o szybki powrót do wyższej ligi, zajmując po 7. kolejkach 2. miejsce w tabeli i nie zaznając jeszcze goryczy porażki (4 zwycięstwa i 3 remisy).

– Uważam, że do tej pory prezentujemy się naprawdę bardzo dobrze. Moi piłkarze wypracowali już schemat, w jakim chcemy grać i w jakim radzimy sobie z pewnymi rzeczami. Dotychczasowe mecze wychodziły nam bardzo dobrze, także te trudne przeciwko Reading, Middlesbrough i Norwich. To były trudne spotkania, ale dobrze się w nich zaprezentowaliśmy i pokazaliśmy kawałek naprawdę dobrego futbolu – mówił Sbragia.

– Spotkania są dla nas nieco bardziej wymagające fizycznie niż się spodziewałem, ale dobrze jest przetestować talent naszych zawodników przeciwko sile, jaką posiadają rywale. Pod względem lat piłkarzy wiele innych drużyn ma w składzie zawodników nawet powyżej 23. roku życia bądź w zbliżonym wieku. Jednak generalnie naprawdę dobrze nam się z nimi rywalizuje.

– Mamy dobry i silny zespół oraz jednocześnie zżytą ze sobą grupę zawodników. Chongy [Tahith Chong – wyj. red.] dodaje nam nieco szybkości z tyłu. Uważam, że dla nas, jak i dla każdej innej drużyny, zawsze dobrze jest posiadać w drużynie zawodników dodających takiego impulsu przyśpieszenia akcji ofensywnych.

– Pod tym względem Angel Gomes także dobrze sobie radzi, Josh Bohui biega po lewym skrzydle, a Zak Dearnley dodaje nam szybkości w środku pola. Ta czwórka z przodu jest niezwykle szybka i potrafi siać zagrożenie z głębi pola. Bardzo ważnym jest posiadanie takich zawodników w drużynie. Pokazaliśmy w ostatnich trzech czy czterech meczach jak dobrze jest mieć takie możliwości w zespole – dodał.

Sbragia chwalił za ostatnie występy nie tylko Angela Gomesa (obecnie przebywającego na zgrupowaniu kadry Anglii U-19), który od jakiegoś czasu zaadaptował się do gry w nieco bardziej cofniętej centralnej części boiska, ale także kilku innych swoich piłkarzy, którzy zaimponowali mu swoją formą.

– Na początku zaczęliśmy ustawiać Angela Gomesa szeroko na lewej stronie, gdzie myślałem, że będzie uskrzydlał nasze akcje. Jednak po meczu ze Stoke City postanowiłem sprawdzić jak sobie poradzi grając bliżej środka boiska. Zapytałem go o to, a on nie miał z tym problemów. Uważam, że od tamtego czasu prezentuje się niezwykle dobrze – mówił dalej Sbragia.

– Prze do przodu, a przy tym gra bardziej dojrzale. Spisuje się na tej pozycji niezwykle dobrze, ale muszę przyznać, że trochę zaskoczyła mnie jego etyka pracy i naprawdę dobra gra bez piłki. Pomaga teraz dwójce zawodników z pomocy, co jest także dla nas bardzo ważne.

– Ponadto uważam, że także George Tanner, który przebił się z kadry do lat 18, spisuje się niezwykle dobrze. Ro-Shaun Williams zbiera dobre doświadczenie, a Regan Poole, który jest od niego o rok starszy, mu w tym pomaga. Lee O’Connor gra nie na swojej pozycji [środkowy obrońca – wyj. red.], występując na lewym boku defensywy, ale ogólnie dobrze sobie z tym radzi.

– Z kolei jeżeli mam spoglądać na kadrę U-18 i zawodników, którzy mogliby do nas niebawem na stałe dołączyć, to wskazałbym na Jimmy’ego Garnera. Wydaje się, że prezentuje się bardzo naturalnie na pozycji, na której występuje [cofnięty środkowy pomocnik – wyj. red.], a do tego nie widać po nim zdenerwowania na boisku. To dobry piłkarz, który dodatkowo dodaje nam trochę wzrostu, który czasami jest nam potrzebny w tej lidze.

– Garner po prostu kontynuuje swój rozwój, wykonuje swoją pracę i przy tym nie przejawia żadnych zachowań, którymi wywyższałby się nad resztą zawodników. Zawsze na boisku upewnia się, że dobrze zabezpiecza dwójkę środkowych obrońców, gdzie w tej strefie często odbiera piłkę i kieruje ją dalej do pomocy – dodał 62-latek.

W najbliższym meczu podopieczni Ricky’ego Sbragii zmierzą się na własnym boisku z drugą drużyną Sunderlandu. Spotkanie to odbędzie się w nadchodzący piątek, 19 października br. i zostanie rozegrane w ramach rozgrywek Premier League 2. Tydzień później młode „Czerwone Diabły” zagrają z liderem ligi, rezerwami Wolverhampton. Szkoleniowiec rezerw Manchesteru United jest póki co zadowolony z wyników i stylu gry, jaki prezentują jego podopieczni.

– Jestem zachwycony tym jak do tej pory się prezentowaliśmy i dostarczaliśmy rozrywki innym. Ważne dla nas jest też to, że mamy w składzie wielu zawodników, którzy są w stanie zdobywać dla nas bramki [a czego brakowało w poprzednim sezonie – wyj. red.] – dodał Sbragia.

Dyskusja