Getty Images

Ashley Young po sobotnim remisie 2:2 Manchesteru United z Chelsea udzielił wywiadu klubowej stacji MUTV, w którym pochwalił m.in. strzelca obu bramek dla „Czerwonych Diabłów”, Anthony’ego Martiala, którego określił zawodnikiem klasy światowej. Anglik przyznał też, że nie rozumie, dlaczego jego kolega nie jest powoływany do reprezentacji Francji.

O meczu

– Jesteśmy zniesmaczeni. To normalne w sytuacji, kiedy wraca się do meczu, nawet nie tylko wraca, ale ma okazję go wygrać i brakuje do tego odpowiedniej obrony jeszcze przez jedną bądź dwie minuty. Wciąż zastanawiam się skąd sędzia wziął tę potrzebę doliczenia aż sześciu minut, ale to jedna sprawa. Jesteśmy rozczarowani, ale musimy wynieść także pozytywy z tego meczu. Uważam, że sposób, w jaki graliśmy, zwłaszcza w drugiej połowie, był fantastyczny. Myślę, że innego dnia strzelilibyśmy jeszcze trzecią bramkę, ale tym razem nie było nam to dane. W ich sytuacji piłka traciła w słupek, potem dobitkę obronił David, ale futbolówka znów wróciła do ich zawodnika i strzelili nam gola. To rozczarowujące, ale musimy wynieść pozytywy z tego meczu i iść dalej do przodu.

O przekazie, jaki padł w przerwie meczu przy stanie 1:0 dla Chelsea

– Mieliśmy przestrzeń dla siebie, aby grać w piłkę. W pierwszej połowie, kiedy byliśmy przy piłce, przekazywaliśmy ją do naszej trójki atakujących i szczerze mówiąc łatwo było nam ją do nich podać. Jednak końcowe podanie, dośrodkowanie czy też strzał – to były elementy, które musieliśmy poprawić i tak też zrobiliśmy w drugiej połowie. Jak już wspominałem, innego dnia moglibyśmy strzelić jeszcze jednego gola, ale w tym meczu nie było nam to dane.

O Anthony’m Martialu jako piłkarzu klasy światowej

Martial jest fantastyczny. To piłkarz klasy światowej. Szczerze mówiąc nie rozumiem dlaczego nie jest powoływany do kadry reprezentacji Francji, ale to już zależy od ich selekcjonera. Dla mnie, a widzę go w akcji codziennie, ma talent. Jest niewiarygodny i pokazuje swoje umiejętności strzeleckie na treningach dzień w dzień. To fantastyczny piłkarz, który zapewnił nam dzisiaj bramki. Jednak każdy z nas na boisku spisał się dziś fantastycznie. Jesteśmy jedynie rozczarowani wynikiem.

O rywalizacji z Edenem Hazardem

– Nie jest zbyt łatwo grać, kiedy ma się już na koncie żółtą kartkę. Musiałem być bardziej uważny. Hazard jest dotychczas prawdopodobnie najlepszym piłkarzem w Premier League w tym sezonie. Był jednym z najlepszych zawodników minionego mundialu, to piłkarz klasy światowej. Miałem go na oku, musiałem dobrze bronić, przyglądać się jego wyjściom z piłką. To sprytny zawodnik. Jednak nie mówmy tutaj o mnie, chodzi o drużynę. Jak już wspominałem, musimy wynieść pozytywy z tego meczu, ale jesteśmy rozczarowani tym wynikiem.

O nadchodzącym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Juventusowi

– Myślę, że musimy patrzeć na pozytywy. Uważam, że zasłużyliśmy w tym meczu na zwycięstwo, zwłaszcza po takim powrocie do gry, gdzie wznieśliśmy się na najlepszy poziom. Właśnie tak musimy zagrać z Juventusem. Musimy podejść do tego meczu tak, aby dobrze w niego wejść, zwłaszcza że gramy na własnym boisku. Musimy zagrać tak, jak zrobiliśmy to w drugiej połowie z Newcastle i jak pokazaliśmy się przez te 60-65 minut spotkania z Chelsea. Tak długo, jak będziemy tak się prezentować, tak długo jestem pewny, że będziemy osiągać odpowiednie rezultaty.

Dyskusja