Getty Images

Manchester United nie uniknął nerwów w końcówce spotkania, ale po trafieniach Paula Pogby i Anthony’ego Martiala zdołał pokonać Everton 2:1. Zapraszamy do zapoznania się z oceną występu podopiecznych Jose Mourinho, jakiej dokonał jeden z redaktorów serwisu ManUtd.pl.

David de Gea – Garść rutynowych dla bramkarza tej klasy obron i dobre zachowanie w akcji sam na sam z Bernardem, które zmusiło go do strzału z ostrego kąta. Ocena: 6

Ashley Young – Dał się zapamiętać z bezpardonowego wślizgu na Digne i świetnego przechwytu chwilę później, które dość dobrze oddają jego zaangażowanie. Z przodu niestety nie miał się zbytnio czym pochwalić poza symbolicznym udziałem w akcji na 2:0. W 51. minucie fatalnie zachował się licząc na uniesioną chorągiewkę liniowego. Ocena: 5,5

Chris Smalling – W cieniu Lindelofa. Choć w kilku akcjach pokazał się z dobrej strony, w jego grę wkradło się sporo niefrasobliwości, co mogło nawet oznaczać usunięcie go z boiska. W 20. minucie ostro wszedł w rywala, a w 77. minucie zupełnie nietrafionym wślizgiem podarował Evertonowi rzut karny. Ocena: 5

Victor Lindelof – Po popisie przeciwko Juve, Richarlison nie był dla niego przesadnie dużym wyzwaniem. Kilka imponujących interwencji, choćby w 64. i 85. minucie, pomiędzy które wplatały się pojedyncze błędy w wyprowadzaniu piłki. Ocena: 7

Luke Shaw – Zaliczył aż 5 udanych odbiorów, ale można mieć do niego pretensje za powtarzające się błędy w ustawieniu. W pierwszej połowie stale jego stroną przedzierał się Walcott, a w 72. z masy pozostawionego miejsca skorzystał Coleman. Nie najlepiej wyglądały również podania w jego wykonaniu, które często lądowały pod nogami rywali, chociażby w 55. minucie, gdy stracił piłkę we własnej strefie obronnej. Nie zachwycił w ataku poza okresem około 30. minuty spotkania. Ocena: 5,5

Nemanja Matić – Zero przechwytów, zero odbiorów, tylko jedno wybicie – i to było widać. Serb zbyt często był spóźniony w kryciu, z trudem dryblował między rywalami, a w pierwszej połowie dwa razy nie zdołał powstrzymać Sigurdssona, który najpierw urwał mu się, by oddać strzał głową, a potem świetnie dogrywał do Walcotta. Ocena: 4

Fred – Energiczny występ, jakiego było trzeba dla uzupełnienia układanki w środku pola. Skutecznie wspierał grę obronną i podłączał się do ofensywy (w efekcie wypracował 3 odbiory, 2 podania kluczowe i 2 razy strzelał na bramkę), choć przydałoby się w tym wszystkim więcej konsekwencji. Ocena: 6,5

Paul Pogba – Nie odrobił lekcji udzielonych mu przez rywali jeszcze w tym sezonie. Pickford nic sobie nie robił z jego teatralnego rozbiegu przy rzucie karnym, szczęśliwie zamienionym na gola po dobitce. Później Francuzowi udało się powtórzyć błąd ze spotkania z Wolverhampton i po aroganckim zagraniu na własnej połowie Everton wywalczył rzut karny. Dwie poważne rysy na występie, który zasługiwał jednak na pochwałę. Parę świetnych przerzutów, jak ten do Martiala w 30. minucie, któremu zresztą asystował kapitalne dośrodkowanie do Lukaku w 82., a do tego aktywna gra w ofensywie, gdzie często sam pokazywał się do wykończenia. Ocena: 6,5

Juan Mata – Świetnie wykorzystywał rozluźnienie w formacjach rywali i mógł schodzić z boiska z dwiema asystami po kapitalnych dograniach do Rashforda i Pogby. Pomagał też w akcji z 82. minuty, a sam próbował pokonać Pickforda strzałem głową. Ocena: 6

Anthony Martial – Złapał wiatr w żagle. Odważnie ruszał do dryblingów, co pozwalało wypracować okazje dla partnerów (świetne dogrania do Maty i Pogby przed przerwą), a także przyniosło rzut karny. Po zmianie stron popisał się przepięknym i już niemal firmowym strzałem po dalszym słupku, by podtrzymać strzelecką serię. Źle zachował się w samej końcówce, kiedy za bardzo zwlekał z oddaniem strzału w akcji sam na sam. Ocena: 8

Marcus Rashford – Całkowicie w kieszeni Zoumy. Szans na kontakt z piłką musiał upatrywać w grze na skrzydłach i przez całe spotkanie oddał tylko jeden strzał, kiedy to sam wyrzucił się na niekorzystną pozycję w sytuacji jeden na jeden. Ocena: 4

Rezerwowi:

Romelu Lukaku – Zmarnował dogodną okazję w 82. minucie, nieczysto trafiając w piłkę. Tylko 50% celnych podań i dwa błędy w przyjęciu, choć trzeba przyznać, że jego wejście otworzyło inne opcje taktyczne – Belg zdecydowanie częściej pokazywał się do gry środkiem i zdołał wygrać 3 pojedynki powietrzne. Ocena: 4

Ander Herrera – W krótkim czasie zaliczył dwa odbiory i dwa przechwyty, w tym ten, który powinien przynieść bramkę na zabicie meczu. Ocena: 6

Jesse Lingard – bez oceny

Dyskusja