Matt McNulty / JMP / Rex / Shutterstock

Zlatan Ibrahimovic w rozmowie z FourFourTwo przyznał, że już na zawsze będzie związany z Manchesterem United. Szwed podzielił się również swoimi przemyśleniami dotyczącymi gry w Premier League.

Piłkarz Los Angeles Galaxy stwierdził, że jest „bardzo dumny i bardzo szczęśliwy” z tego, że mógł grać w barwach Czerwonych Diabłów. Szwed przyznał, że po swoim pobycie w Manchesterze United podczas którego strzelił 29 goli w 53 występach będzie już na zawsze związany z klubem z Old Trafford.

Znany ze swojej pewności siebie Ibrahimovic w rozmowie dla magazynu FourFourTwo stwierdził, że zawsze był przekonany do swoich umiejętności. Szwed uważa, że obrońcy z Premier League są wdzięczni, że nie przybył do Anglii dekadę wcześniej. Wtedy jego wynik bramkowy byłby jeszcze bardziej imponujący.

– Tak jak powiedziałem kiedy byłem w Anglii. Macie szczęście, że nie przyszedłem do Premier League 10 lat temu. Jeśli zrobiłem aż tyle mając 35 lat to wyobraźcie sobie ile bym zrobił mając lat 25.

Bramki 37-letniego obecnie napastnika  pomogły Manchesterowi United wygrać Puchar Ligi oraz Ligę Europy w sezonie 2016/17. Jednak ciężka kontuzja kolana, której nabawił się w kwietniu spowodowała, że musiał wcześniej zakończyć sezon. Do gry wrócił w listopadzie 2017 roku, ale nie mógł odzyskać formy z poprzedniego sezonu i zdecydował się odejść do Los Angeles Galaxy na zasadzie wolnego transferu stając się jedną z największych gwiazd Major League Soccer.

Pomimo rozczarowującego końca swojej przygody z klubem z Manchesteru Zlatan nie zapomina o wsparciu jakim obdarzano go w czasie gry na Old Trafford.

– Przed kontuzją przeżyłem w klubie wspaniały czas. Mam z tamtego okresu dobre wspomnienia. Jestem związany z United na zawsze. Fani są niesamowici: gdziekolwiek się udałem widziałem czerwone koszulki, to było fantastyczne. To był bardzo ważny moment w mojej karierze.

Dyskusja