esatoursportsevents

Manchester United w 3 meczach fazy grupowej Ligi Mistrzów zgromadził tylko 4 punkty. Wygrana z Young Boys w Szwajcarii, remis z Valencią i przegrana z Juventusem na Old Trafford utrudniły “Czerwonym Diabłom” rywalizację o wyjście z grupy. Choć Jose Mourinho na każdym kroku podkreśla, że najważniejsze będzie spotkanie na Estadio Mestalla z Valencią, to na pewno chciałby wywieźć z Turynu przynajmniej 1 punkt.

W pierwszym spotkaniu obu zespołów, drużyna Massimiliano Allegriego dała Manchesterowi United srogą lekcję gry w piłkę. Komplementy Jose Mourinho na temat Chielliniego i Bonucciego, którzy według niego powinni wykładać na Harvardzie nauki o grze w defensywie, nie są na wyrost. “Bianconeri” pokazali, jak wiele brakuje 20-krotnym mistrzom Anglii do powrotu do ścisłej elity europejskiej. Wynik nie odzwierciedla dobrze przebiegu spotkania, ponieważ David de Gea jako jedyny dotrzymał poziomu piłkarzom z Turynu. Poza gorącym i miłym przywitaniem Cristiano Ronaldo – Manchesteru nie można z tamtego meczu zapamiętać z niczego – no może drugiej połowy…

Drugie połowy stały się zwiastunem nadziei na lepsze jutro, bo oglądając te pierwsze, fanowi “Czerwonych Diabłów” pozostaje tylko skrycie twarzy w dłoniach, aby nie spalić się ze wstydu. W to, co się działo w podczas pierwszych 30 minut meczu z Bournemouth, nie wierzył nawet sam Mourinho. Portugalski szkoleniowiec ponownie wstrząsnął jednak szatnią w przerwie – udowadniając, że o konflikcie w zespole nie ma mowy – i po raz kolejny odwrócił losy meczu. Jeżeli ktoś pamięta jeszcze pokemony, to ekipa z Old Trafford przypomina podczas 90 minut ewolucję Magikarpa w Gyardosa. Widocznie menedżer w przerwie za pomocą swojego Pokedexa wzmacnia atrybuty swoich podopiecznych.

Na Juventus jednak nie wystarczy dyspozycja z rywalizacji z Bournemouth – bez dwóch zdań. Aby pomyśleć – inaczej – spróbować pomyśleć o zwycięstwie na Juventus Stadium, “Czerwone Diabły” muszą zagrać powyżej swoich możliwości – musi to być ich najlepszy mecz w tym sezonie. Ale gdy spogląda się na kadrę mistrza Włoch, człowiek staje się zielony z zazdrości, bo o takiej defensywie marzy nasz szkoleniowiec, prawda? O takich kreatorach gry jak Miralem Pjanić czy Paulo Dybala marzą wszyscy kibice. Takich skrzydłowych jak Douglas Costa i Federico Bernardeschi brakuje na Old Trafford od lat. Piłka nożna często pokazuje, że lubi czasem płatać figle i być może spłata je teraz Juventusowi.

Manchesterowi United nie wypada nie awansować z grupy, Manchesterowi United nie wypada okazywać szacunku Juventusowi, Manchesterowi United nie wypada bać się rywala z tej półki. Manchester United zawsze musi walczyć o zwycięstwo, zatem buona fortuna!

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United: W pierwszym spotkaniu przeciwko Juventusowi zabrakło Alexisa Sancheza i Jessiego Lingarda. Dwa kontuzjowani gracze wrócili do składu na poprzedni mecz z “Wisienkami”, pojawiając się na boisku, więc będą mogli pomóc drużynie również w Turynie. Wyautowani pozostają Antonio Valencia, Marouane Fellaini oraz Diogo Dalot. Największym nieobecnym środowego hitu będzie Romelu Lukaku, który przed rywalizacją z Bournemouth odniósł delikatny uraz na treningu, który wykluczył go z 11. kolejki Premier League i najwidoczniej wykluczy go również z 4. kolejki Ligi Mistrzów.

Juventus: Pod znakiem zapytania stoi występ magistra Chielliniego. Włoski obrońca nie wystąpił przeciwko Cagliari. Ostatnie spotkanie w Serie A opuścił także Fede Bernardeschi. Na razie nie wiadomo czy ci dwaj panowie wyjdą na boisko w środę. Zabraknie na pewno Leonardo Spinazzoli.

FAKTY MECZOWE:

– Między dwie drużynami doszło do 13 starć. Manchester odniósł 5 zwycięstw, 6 razy przegrywał i 2 zremisował

– Juventus w obecnym sezonie Ligi Mistrzów nie stracił jeszcze gola. Stało się tak po raz pierwszy od 2003 roku.

– Podobnie jak goli, zespół “Starej Damy” nie traci również punktów. Innym takim zespołem pozostaje Borussia Dortmund.

– Manchester United 22 razy w historii znalazł się w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Więcej występów èmają tylko trzy kluby: Real Madryt, FC Barcelona i FC Porto (23).

– “Czerwone Diabły” nie przegrały czterech, ostatnich meczów wyjazdowych przeciwko włoskiej drużynie – 2 remisy, 2 zwycięstwa.

– Dla Paula Pogby będzie to pierwszy mecz w Turynie od momentu odejścia z Juventusu.

PRZEWIDYWANY SKŁAD:

Mecz: Juventus FC – Manchester United
Rozgrywki: 4. kolejka fazy grupowej Ligi Mistrzów
Data: 07.11.2018, godz. 21:00
Miejsce: Allianz Stadium, Turyn
Sędzia: Ovidiu Hategan
Transmisja: TVP, TVP Sport i Polsat Sport Premium 1

Dyskusja