Getty Images Europe

Jose Mourinho twierdzi, że nigdy nie zrezygnował z usług Anthony’ego Martiala. Swoją postawą w Manchesterze United Francuz zasłużył na powrót do składu reprezentacji podczas nadchodzącej przerwy na kadrę.

Czarnoskóry napastnik strzelił 5 goli w 6 sześciu występach we wszystkich rozgrywkach i został uznany najlepszym piłkarzem października w Manchesterze United.

Jak sam piłkarz mówi, ma nadzieję, że będzie kontynuował swoją dobrą dyspozycję w ważnym, zbliżającym się wielkimi krokami meczu derbowym, rozgrywanym w „niebieskiej” części Manchesteru. W najbliższych tygodniach Martial dołączy też do drużyny narodowej, by zmierzyć się w Lidze Narodów z reprezentacją Holandii, jak i w meczu towarzyskim z Urugwajem.

W piątkowej rozmowie z angielską dziennikarką Helen Evans, „The Special One” przyznał, że jest pełen zachwytu postępem Martiala w ostatnich tygodniach.

– On nigdy się nie poddaje, a ja nigdy w niego nie wątpiłem, pomimo trudnych momentów, jakie musiał przejść. Wiedziałem o tym, że chce stać się graczem ze ścisłej czołówki. Potrzebował jednak przełamać niektóre bariery, dlatego też pokazałem mu odpowiednią ścieżkę – mówił Mourinho.

– Anthony posiada niewiarygodny talent. Musi po prostu zrozumieć, jakim jest świetnym zawodnikiem. Jest ogromna różnica pomiędzy “top talent” a “top player”.

Martiala komplementował także selekcjoner kadry Francji, Didier Deschamps, który ma nadzieję, że piłkarz przełoży znakomitą formę z meczów klubowych na spotkania reprezentacji.

– Anthony jest z nami już od jakiegoś czasu. Doświadczył dobrych, ale i złych chwil – mówił. – To, co obecnie osiąga z Manchesterem United, może być jego regularnym udziałem. Chodzi mi tutaj o zaangażowanie i skuteczność pod bramką rywala.

– Martial to wciąż młody gracz i mam nadzieję, że staje się coraz bardziej dojrzały. Przez ostatnie tygodnie udowodnił jak bardzo jest ważny dla swojego klubu. Oczywistym jest, że to, co Anthony robi na boisku, to w dużej mierze zasługa Jose Mourinho.

Dyskusja