Sky Sports

Paul Merson uważa, że FA surowo ukarałaby Jose Mourinho, jeżeli ten zachowałby się tak jak Jurgen Klopp w meczu przeciwko Evertonowi. 

Jurgen Klopp wbiegł na boisko po tym jak Divock Origi strzelił zwycięskiego gola w derbach Merseyside przeciwko Evertonowi.

Pomimo faktu, iż Jurgen Klopp przeprosił Marco Silvę za swoje zachowanie w czasie meczu to FA wszczęła postępowanie w sprawie zachowania niemieckiego szkoleniowca.

Nie wiadomo jeszcze jak surowa będzie kara. Paul Merson stwierdził, że jeżeli to Jose Mourinho zachowałby się w ten sposób to zostałby ukarany zakazem prowadzenia drużyny w dwudziestu pięciu spotkaniach.

– Ujmę to w ten sposób. Gdyby Jose się tak zachował, zostałby natychmiast odesłany na trybuny. Jose został wyrzucony na trybuny za to, że wyszedł ze strefy technicznej w Southampton. Jednak wszyscy kochają Kloppa, może oprócz kibiców Manchesteru United. Klopp zostanie upomniany. Zostanie mu powiedziane żeby nie powtórzył swojego zachowania. Nikomu nic się nie stało, a Marco Silva nie miał z tym zachowaniem problemu.

Tim Sherwood wyraził inne zdanie na temat całego zajścia. Były menedżer Tottenhamu wykazał więcej wyrozumiałości dla zachowania Niemca. Jak Anglik uzasadnia swoje stanowisko?

– Jest dobrym, charyzmatycznym menedżerem. Wszyscy jedzą mu z dłoni. Piłkarze, prasa, fani – kochają go. Wszyscy go kochają. Sprawia, że wszystko wokół jest pozytywne. Szeroko się uśmiecha, wyraża szczerze swoją opinię i jest bardzo prawdziwy.

– Rozumiem te emocje. Sam biegałbym w kółko czekając na ostatni gwizdek.

– Dopóki sam nie staniesz w technicznej strefie boiska, nie zrozumiesz jakie to uczucie wygrać mecz i ile to dla wszystkich znaczy. Zwycięstwo znaczy o wiele więcej niż kiedy jesteś piłkarzem. To dlatego, że ponosisz odpowiedzialność za cały klub. Kiedy Jurgena Kloppa krytykują ludzie, którzy nigdy nie stali w strefie technicznej trudno mi to zrozumieć.

Dyskusja