Gareth Copley / Getty Images

Manchester United w efektownym stylu pokonał Fulham 4:1. Po takim występie swoich podopiecznych, Jose Mourinho chętnie udzielał wywiadów i odpowiadał na wszystkie pytania dziennikarzy. Szkoleniowiec “Czerwonych Diabłów” odniósł się do bardzo dobrych występów Juana Maty oraz Diogo Dalota. Przyznał również, że w meczu przeciwko Valencii da odpocząć większości swoich graczy.

O zadowoleniu:
– Wynik, występ, duch, fani, moi piłkarze – z tego wszystkiego jestem zadowolony. Nawet jeśli druga połowa nie była tak dobra jak pierwsza, jest to wina Ranieriego, ponieważ dokonał korekt, które poprawiły grę jego zespołu. To bardzo inteligentny facet, bardzo doświadczony, stary lis, który umie czytać grę. Myślę, że doskonale wiedział, dlaczego zdominowaliśmy ich tak łatwo w pierwszej połowie i wykonał zmiany, aby diametralnie zmienić poczynania swoje drużyny. Kolejnym powodem obniżenia lotów w drugiej połowie był wysiłek włożony w rywalizację z Arsenalem, a także pierwszą połowę w meczu z Fulham. Nastąpił zatem spadek poziomu pressingu i poziomu wymiany piłki. W pełni rozumiem powody, dla których druga połowa nie była tak dobra jak pierwsza. Osiągnęliśmy dobry rezultat – przede wszystkim bardzo ważny.

O Juanie Macie:
– Juan to Juan. Jakość, umysł, wie gdzie się znaleźć. Szczery facet, oddany klubowi. Wychodząc na boisku, oddaje serce za klub, gra dla niego. Gdy nie pojawia się na murawie, ciągle daje z siebie wszystko dla Manchesteru United. To jeden z tych gości, którego wszyscy szanujemy i wiemy, na co go stać. To najlepszy sposób, aby go opisać.

O Diogo Dalocie:
– Jest mi przykro, że przyszedł do nas z kontuzją. Musiał się leczyć, a później ponownie doznał urazy po zgrupowaniu narodowym. Mógł zacząć grać w piłkę dopiero w grudniu. To 19-letni chłopak. Nie możemy o tym zapominać i wymagać od niego mega regularności, ponieważ to jeszcze dzieciak, który dopiero pokazał się na boiskach Premier League. Wcześniej zagrał cztery lub pięć meczów w lidze portugalskiej – nic więcej. Każdy jednak wie, że ma fantastyczny potencjał. Jestem prawdopodobnie w tym samym wieku – nie chcę porównywać głównie liczby tytułów – w którym był Gary Neville, gdy wchodził do pierwszej kadry. Wydaje mi się, że może podążać ścieżką Neville’a, wzorując się na jego dynamice i grać na prawej obronie Manchesteru United przez następne 10 lat. Ma doskonale warunki do rozwoju, bo tak jak powiedział, ma dopiero 19 lat.

O odpoczynku piłkarzy:
– Musimy dać odpocząć niektórym zawodnikom. Ostatnie dwa spotkania – przeciwko Arsenalowi i dzisiaj – były naprawdę, naprawdę wyczerpujące. Niedługo zmierzymy się z Valencią i wtedy dam niektórym odpocząć, a innym zagrać od pierwszego gwizdka. To kwestia zaufania i sprawiedliwości – jeżeli powiem, że Romelu Lukaku gra, to całkowicie na to zasługuje. Jeśli powiem, że pewien dzieciak trenuje na boisku treningowym każdego dnia jak tygrys i nie gra zbyt dużo – tym dzieciakiem jest Andreas Pereira – to zacznie on mecz z Valencią od początku. Zamierzam poczynić zmiany w zespole, ponieważ mamy zapewniony awans.

O grze dla klubu:
– Piłkarze zrozumieli po Arsenalu – mimo złego wyniku – że mogą być szczęśliwi. Chcieli zaprezentować podobną mentalność w tym meczu. Gdy zawodnicy dają z siebie wszystko, ich nastawienie jest pozytywne. Gdy dajesz z siebie wszystko dla klubu, stajesz się lepszą drużyną – podsumował.

Dyskusja