Getty Images

David de Gea jest bliski podpisania nowego kontraktu z Manchesterem United, na mocy którego miałby zarabiać nawet 400 tysięcy funtów tygodniowo i stać się najlepiej opłacanym bramkarzem na świecie – czytamy w piątkowym wydaniu “The Sun”. Zapraszamy do przeglądu najnowszych doniesień transferowych.

Reprezentant Hiszpanii, jeśli wierzyć prasie, ostatecznie dał się przekonać do pozostania na Old Trafford na kolejnych kilka lat. Przypomnijmy, że De Gea przeniósł się do Manchesteru latem 2011 roku z Atletico Madryt i był zdecydowanie najjaśniejszym punktem ekipy “Czerwonych Diabłów” w minionych sezonach.

Angielskie Espresso - partner portalu ManUtd.pl

Z innych doniesień:

Manchester City planuje złożyć ofertę w wysokości 50 milionów funtów za lewego obrońcę Leicester, Bena Chilwella. Zainteresowanie 21-latkiem jest spowodowane w dużej mierze przez kontuzję Benjamina Mendy’ego. (“Mirror”)

Tottenham zamierza uprzedzić Everton w walce o Andre Gomesa. Portugalczyk obecnie przebywa na wypożyczeniu właśnie w drużynie “The Toffees”, przez którą miałby zostać w późniejszym czasie wykupiony. “Koguty” zamierzają jednak złożyć wyższą ofertę Barcelonie. (“Sun”)

Manchester United nadal jest mocno zainteresowany środkowym obrońcą Napoli, Kalidou Koublibalym. Gdyby doszło do tego transferu, Senegalczyk zostałby najdroższym obrońcą w historii. Klub z Neapolu nie zamierza sprzedawać go bowiem za mniej niż 100 milionów funtów. (“Evening Standard”)

“Czerwone Diabły” zamierzają ściągnąć również innego środkowego obrońcę, a ma nim być Ozan Kabak z Galatasaray. Za 18-latka turecki klub życzy sobie 18 milionów funtów. (Manchester Evening News)

Unai Emery nie ukrywa, iż prawdopodobnie będzie musiał ściągnąć na Emirates środkowego obrońcę. Jest to spowodowane przez plagę kontuzji, jaka męczy defensorów Arsenalu. Hiszpan chce zdecydować się na taki ruch, mimo tego, iż do gry wrócił już Laurent Koscielny. Ciągle jednak nie może skorzystać z Mustafiego, Holdinga, czy Mavropanosa. (“Mail”)

Real Madryt bliski jest pozyskania Brahima Diaza z Manchesteru City. Transfer, do którego miałoby dojść w przyszłym miesiącu, powinien zamknąć się w kwocie 10 milionów funtów. Warto przypomnieć, iż wychowanek Malagi ma dopiero 19 lat. (ESPN)

Mike Ashley, obecny właściciel Newcastle, jest zdania, iż sprzedaż klubu za 300 milionów funtów dojdzie do skutku w przyszłym roku. Tak czy inaczej Rafael Benitez, menedżer “Srok”, otrzyma odpowiednie środki na zakup nowych piłkarzy w następnym okienku transferowym. (“Express”, “Chronicle”)

Emile Smith Rowe, 18-letni pomocnik Arsenalu, ponoć odrzucił ofertę FC Barcelony. Młody Anglik miał stwierdzić, iż woli zostać w swoim ukochanym od dziecka klubie. (Sky Sports)

Dyskusja