ManUtd.com

Podopieczni Neila Ryana w iście fascynującym stylu rozpoczęli swój udział w rozgrywkach FA Youth Cup, czyli młodzieżowego Pucharu Anglii, wyrzucając za burtę tego turnieju zwycięzcę ostatnich pięciu jego edycji, ekipę Chelsea. Po emocjonującym meczu kadra Manchesteru United wygrała 4:3, a bohaterem spotkania został Mason Greenwood.

Emocje na Leigh Sports Village rozpoczęły się szybko, bo już w 8 minucie. Wtedy to fatalny błąd popełnił stojący w bramce gości Karlo Ziger, który najpierw poślizgnął się, a następnie popełnił prosty błąd techniczny i zgubił piłkę na rzecz Masona Greenwooda po uprzednim zagraniu od swojego obrońcy. Młody napastnik Manchesteru United zabrał się z futbolówką, obrócił o 180 stopni i strzelił w zasadzie do pustej bramki rywali.

Młodzi zawodnicy “The Blues” próbowali szybko odpowiedzieć na ten cios. Po jednym z rzutów rożnych Jack Wakely wyskoczył do główki i Brandon Williams uchronił swoich kolegów od utraty prowadzenia. W międzyczasie z dystansu próbował Mason Greenwood, ale tym razem piłka minęła bramkę strzeżoną prze Karlo Zigera.

Drużyna przyjezdnych z każdą minutą pierwszej połowy starała się coraz bardziej napierać na podopiecznych Neila Ryana, ale stojący w bramce “Czerwonych Diabłów” James Thompson zażegnywał niebezpieczeństwa po sytuacjach, które stwarzali najpierw Daishawn Redan, a następnie Clinton Mola. W 43 minucie nie miał jednak szans przy wykończeniu akcji przez Tariqa Lampteya. Do przerwy było więc 1:1.

Menedżer kadry Manchesteru United do lat 18, Neil Ryana, widział jednak, że ekipa “The Blues” coraz mocniej dochodzi do głosu, dlatego też w przerwie spotkania zdecydował się na zmianę taktyczną. Na boisku w miejscu Charliego McCanna pojawił się Teden Mengi, który uwolnił nieco z poczynań defensywnych Jamesa Garnera.

Zaledwie trzydzieści sekund po wznowieniu gry “Czerwone Diabły” ponownie objęły prowadzenie. Piłkę na własnej połowie przeją Aliou Traore, który błyskawicznie podciągnął z nią kilkanaście metrów i zagrał do będącego na dobrej pozycji Masona Greenwooda. Młodzieżowy reprezentant Anglii “zatańczył” jeszcze z futbolówką tuż przed polem karnym i mimo wracających za nim trzech zawodników “The Blues” oddał precyzyjny strzał na bramkę Karlo Zigera.

Tym razem podopieczni Neila Ryana nie pozwolili Chelsea na przejęcie inicjatywy. Co prawda szansę na ponowne wyrównanie stanu meczu dla gości miał Dynel Simeu po akcji z rzutu rożnego, ale chwilę później było już 3:1. Piłkę z rzutu wolnego uderzał Dylan Levitt, a w bramce ekipy przyjezdnych umieścił ją Di’Shon Bernard.

Jednakże 8 minut później Bernard zakończył już udział w tym meczu po tym, jak otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na Tariqu Lampteyu. Gra w osłabieniu nie przeszkodziła jednak “Czerwonym Diabłom” w podwyższeniu prowadzenia na 4:1. Mason Greenwood świetnie przeczytał zbyt słabe podanie obrońcy Chelsea i przejął piłkę w okolicach środka boiska, pognał z nią w kierunku Karlo Zigera i po raz kolejny nie robiąc sobie nic z próbujących go powstrzymać zawodników rywali celnie uderzył po długim rogu.

Wydawać się mogło, że już nic złego w tym meczu podopiecznych Neila Ryana nie spotka, mimo gry w osłabieniu przez kolejne kilkanaście minut. Jednakże zaledwie dwie minuty – 83 i 84 – oraz dwa trafienia “The Blues” po strzałach Faustino Anjorina z rzutu karnego (faul rezerwowego Tedena Mengi) i Daishawna Redana sprawiły, że w końcówce zrobiło się nerwowo.

Pomimo tych dwóch nagłych i szybkich ciosów ostatnie słowo mogło i nawet powinno należeć do podopiecznych Neila Ryana. W doliczonym czasie gry D’Mani Mellor dobrze zagrał w polu karnym gości do Tedena Mengi, ale strzał 16-latka zatrzymał się na słupku. Ostatecznie po emocjonującym meczu młode “Czerwone Diabły” zwyciężyły 4:3 i awansowały do kolejnej rundy rozgrywek FA Youth Cup.

Warto zaznaczyć, że zwycięstwo to zatrzymało niesamowitą serię młodych zawodników Chelsea w tych rozgrywkach, którzy nie przegrali w nich od 30 spotkań, wygrywając pięć ostatnich edycji tego turnieju (oraz 6 z ostatnich 7 finałów). Ekipa “The Blues” szybko żegna się z młodzieżowym Pucharem Anglii biorąc pod uwagę fakt, że w finale tych rozgrywek zabrakło jej jedynie dwukrotnie w ostatnich 10 sezonach.

Z kolei dla bohatera tego spotkania, Masona Greenwooda, hat-trick oznacza, że 17-latek ma już na koncie 22 bramki w 19 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których wziął do tej pory udział (włączając w to kadrę U-19 grającą w Lidze Mistrzów oraz drużynę rezerw do lat 23).

W kolejnej fazie FA Youth Cup podopieczni Neila Ryana będą gościć rówieśników z Brighton & Hove Albion. Jednak teraz świetnie spisującą się kadrę Manchesteru United do lat 18 czeka przerwa świąteczno-noworoczna. Młode “Diabły” na boisko powrócą dopiero 19 stycznia, kiedy to na wyjeździe zmierzą się z rówieśnikami ze Stoke City w ramach rozgrywek Under-18 Premier League.

Manchester United U-18 – Chelsea U-18 4:3 (Greenwood 9′, 46′ i 79′, Bernard 65′ – Lamptey 43′, Anjorin 83′ karny, Redan 84′)

Czerwona kartka: Bernard 73′ (Manchester United)

Skład Man Utd U-18: Thompson – Puigmal, Bernard, Garner, B. Williams (kapitan) (Elanga 59′) – Galbraith, Levitt (McGhee 95′), Traore – McCann (Mengi 46′), Mellor, Greenwood

Niewykorzystane zmiany: Carney, Ramazani

Dyskusja