MUTV

Luke Shaw w rozmowie z dziennikarzem klubowej telewizji nie krył radości z wysokiego zwycięstwa nad Cardiff City.

Manchester United rozbił Cardiff City aż 5:1 w debiucie Ole Gunnara Solskjæra. “Czerwone Diabły” pod wodzą nowego trenera wyglądały dziś znakomicie. Tego samego zdania jest Luke Shaw, który po meczu nie krył radości z wysokiego zwycięstwa i zdobyczy punktowej.

– To bardzo dobry wynik, tego potrzebowaliśmy po tak trudnym tygodniu, który za nami. W tym spotkaniu chodziło o naszą reakcję na ostatnie wydarzenia. Spisaliśmy się naprawdę dobrze. Miło jest sięgnąć po trzy punkty, których ostatnio bardzo potrzebowaliśmy. Możemy skupić się na najbliższym meczu – mówił rozemocjonowany Anglik.

– W tym tygodniu mieliśmy kilka spotkań, na których omawialiśmy grę i słabe strony rywali. Jako Manchester United staramy się jednak grać ofensywnie i szybko, niezależnie od tego, kto jest trenerem. Z tego powinniśmy być znani. Dzisiaj wszystko zaskoczyło, a nasza trzecia bramka to pokaz drużynowego zgrania. Cudowne podania i znakomite wykończenie. Wszystkie gole były wspaniałe.

– Tak jak mówiłem, wszystkie gole były piękne, to tyczy się również trafienia Rashforda z rzutu wolnego. Trzecie trafienie było jednak najlepsze, bo miało zespołowy charakter. Martial wykończył akcję, którą stworzyła cała drużyna. Mam nadzieję, że strzelimy więcej takich goli. Rywale potrafili odpowiedzieć, jednak po stracie bramki zachowaliśmy spokój i nadal wykonywaliśmy swoje zadania.

– To oczywiste, że chcemy, żeby kibice czuli się świetnie. Ich wsparcie daje nam olbrzymiego kopa energii. Od dawna nie strzeliliśmy pięciu goli w meczu, więc daliśmy im powód do radości. Są z nami zawsze i wszędzie, niezależnie od wyników, ten mecz to nagroda dla nich.

– Dziś zagraliśmy dobrze, jednak teraz najważniejszy jest kolejny mecz. Nie możemy doczekać się powrotu do Teatru Marzeń. Mam nadzieję, że dla kibiców Manchesteru United te święta będą udane. Pozostali rywale nas aktualnie nie obchodzą. Myślimy o sobie i wierzę, że jesteśmy w stanie wygrać następnych pięć meczów. Musimy zdobyć maksimum punktów, bo zbyt dużo ich straciliśmy – zakończył.

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Wypróbuj bonus 150% od PZBuk

Dyskusja