Getty Images

Ashley Young, w ostatnim czasie pełniący funkcję kapitana Manchesteru United, po efektownej wygranej 5:1 nad Cardiff City skomentował fakt zwolnienia Jose Mourinho ze stanowiska menedżera.

W miniony wtorek to Manchester był centrum europejskiej piłki. To właśnie stamtąd nadeszła informacja o zwolnieniu Jose Mourinho, który na Old Trafford pracował przez 2,5 roku. Ostatnie miesiące dla “Czerwonych Diabłów” były bardzo trudne – do TOP4 tracili 11 punktów, jednak jeszcze nigdy nie zdarzyło się, by właściciele klubu, rodzina Glazerów, zwolnili trenera przy matematycznych szansach na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Podobnie nigdy nie wypłacili trenerowi tak dużego odszkodowania za zerwanie umowy.

Mourinho został zastąpiony przez Ole Gunnara Solskjaera, który trenerem Manchesteru United pozostanie do końca obecnego sezonu. Po ogłoszeniu tej decyzji donoszono, że szatnia Man Utd nazbyt pozytywnie przyjęła informację o odejściu “The Special One”. Pogłoskom tym stanowczo po wczorajszym meczu zaprzeczył Ashley Young.

– Nie celebrowaliśmy tego, to absolutne kłamstwa. Zwolnienie było oczywistym rozczarowaniem dla trenera. W ciągu tych dwóch i pół roku wygrywał trofea. Musimy wziąć za to odpowiedzialność, to my byliśmy na boisku. Tak jak powiedziałem – musimy to zaakceptować i przez to przejść. Przyszedł Ole i przygotowywaliśmy się we właściwy sposób do gry, pomimo szalonego tygodnia. Jako profesjonaliści musimy jednak wykonać swoją pracę i to jest to, co zrobiliśmy w Cardiff.

Cokolwiek nie zostałoby powiedziane, era Mourinho na Old Trafford to już przeszłość. Solksjaer pracę zaczął w najlepszy możliwy sposób – Manchester United zdobył pięć bramek w jednym meczu Premier League po raz pierwszy od odejścia sir Aleksa Fergusona. Teraz z pełną dozą zaufania Man Utd przygotowywać się będzie do starć z Huddersfield, Bournemouth i Newcastle.

Dyskusja