Michael Regan/Getty Images

Manchester United pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera zanotował trzecie zwycięstwo z rzędu – po raz pierwszy w tym sezonie. “Czerwone Diabły” pod koniec roku wzniosły się na wyżyny swoich umiejętności, gromiąc kolejnych rywali. Norweg ucieszył się z wysokiego zwycięstwa nad Bournemouth 4:1, ale dodał również, iż ciągle czeka na upragnione czyste konto.

O bardzo dobrym występie: 
– Zawsze chcemy się poprawiać – nawet po takich meczach, dlatego wciąż wyczekujemy gry na zero z tyłu. Nie możesz wyłączyć myślenia w tej lidze nawet na sekundę, nie możesz stracić koncentracji. Obserwowaliśmy z linii bocznej grę Bournemouth i wiedzieliśmy, co się może wydarzyć. Mieliśmy rację. Świetne uderzenie dzieciaka [Nathana Ake – przyp. red.]. Mimo straconego gola, muszę przyznać, że był to bardzo, bardzo dobry występ. Publiczność była szczęśliwa. Przed nami Newcastle, które będzie wyzwaniem i innym testem niż te dotychczasowe.

O Marcusie Rashfordzie:
– Myślę, że Marcus Rashford prezentuje zupełnie inny poziom, odkąd tu przyszedłem. Strzelił dwa gole w trzech meczach. Jego pracowitość jest niewiarygodna. Napiera na rywali, ściga ich i wybiega za plecy. Umiejętności, które zaprezentował przy pierwszym golu były cudowne. Utrzymał piłkę w grze, nie mając prawa przejść pierwszego obrońcy, ale to zrobił, a później ograł jeszcze kolejnego. Jego potencjał daje mu możliwości do bycia czołowym napastnikiem na świecie.

O Ericu Baillym:
– Eric wie, że było to lekkomyślne zachowanie. Nie musiał tego robić. Powinien stać na nogach. Zrobił to pod wpływem chwili, chłopcy się podekscytowali, chcieliśmy szybko odzyskać piłkę i czasami robimy coś nie w porę. Eirc jako pierwszy przyznał się do tego, że popełnił błąd.

O braku czystych kont:
– Czekamy na czyste konto. Szukamy fundamentów. Czwórka atakujących musi cieszyć się grą, a łatwiej będzie im się prezentować, gdy w tyłach wszystko zostanie zabezpieczone. Łatwiej wtedy zanotować dobry występ i tworzyć sytuacje. Nie ma jednak pośpiechu. Zagraliśmy naprawdę, naprawdę dobre spotkanie.

Dyskusja