Konferencja Solskjaera przed meczem z Newcastle

Błażej Duda
Zmień rozmiar tekstu:

Menedżer Manchesteru United Ole Gunnar Solskjaer na konferencji prasowej przed meczem z Newcastle United zapowiedział, że jego piłkarze zamierzają kontynuować grę w dotychczasowym stylu, mimo że rywal może postawić poprzeczkę wyżej. Wzmocnieniem ofensywy będzie powracający do składu Alexis Sanchez.

Zmiana w nastawieniu piłkarzy

– Nie rozmawiałem z nimi na ten temat. To topowi gracze i oni o tym wiedzą. Oczywiście wszystko sprowadza się do tego, jak ich przygotujesz, jak pracujesz, jakie dasz im instrukcje i jakie standardy wyznaczymy na boisku treningowym.

– Chcę żeby gra Manchesteru United zawsze tak wyglądała, choć oczywiście nadejdą trudniejsze testy, dla przykładu spotkanie z Newcastle. To zupełnie co innego, mecz na wyjeździe, którego nigdy nie lubiliśmy. Wygraliśmy tam 6:2, ale to tyle z łatwych gier. To będzie trudny mecz.

Stracone bramki

– Musimy zachować czyste konto, co nam się dotąd nie udało i wiemy, że jest dużo rzeczy, nad którymi trzeba pracować, ale chcemy grać tak jak teraz w ofensywie.

– Straciliśmy trzy gole po stałych fragmentach. Nie dopuszczamy do zbyt wielu szans dla rywala z gry, co jest fantastyczne, ale musimy się skoncentrować.

– Prowadziliśmy 3:0, mecz wygrany, można odetchnąć. Straciliśmy koncentrację na sekundę, co wystarczyło. Widzieliśmy z linii bocznej, że wykonają manewr z wbiegającym Brooksem. Na Old Trafford trudno jest wykrzykiwać instrukcje, w Norwegii by mnie słyszeli [śmiech].

Zastępstwo dla zawieszonego Bailly’ego

– Dwóch stoperów powinno wystarczyć. Musimy się przyjrzeć sytuacji. Mamy do dyspozycji Darmiana, który może z powodzeniem grać na środku obrony. Rojo prawdopodobnie nie zdąży się wykurować na mecz z Newcastle, więc Darmian będzie zapasowym stoperem.

Powrót Alexisa Sancheza

– Odbył świetne sesje treningowe w ostatnich dniach i chciał zagrać z Bournemouth, ale musieliśmy do tego odpowiednio podejść, bo był poza grą przez miesiąc. Chciałby grać cały czas, taki ma charakter i zapowiedział, że jest gotowy, ale było dla niego kilka dni za wcześnie.

– To zawodnik, który skorzysta na kombinacyjnej grze i im częściej będziemy kreować sytuacje, tym większym będzie dla nas atutem w grze na ziemi, pomiędzy liniami i za plecami obrońców. Myślę, że na to czeka, zwłaszcza jeśli będzie się prezentował tak jak na ostatniej sesji treningowej, gdzie zdobył kilka ładnych bramek.

Uraz Marcusa Rashforda

– Był nieco zmęczony, wykonał wiele pracy, ale powinien dojść do siebie.

Pogoń za TOP4

– Nie wiem co myślą rywale z pierwszej czwórki, my skupiamy się tylko na kolejnych meczach. Zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi. Jedną rzeczą są rezultaty, choć nie zawsze zdobywasz tyle punktów na ile zasłużyłeś, ale chcemy grać we właściwym stylu. Jeśli będziemy dominować i grać w odpowiedni sposób w wystarczającej liczbie spotkań, będziemy zdobywać punkty. Nie możemy nic poradzić na to czy piłka wpadnie do siatki czy przeleci obok słupka.

Wyzwania na najwyższym poziomie

– Nie wiem czy czuję się „jak w domu” na tym poziomie, ale czuję się jak w domu w tym klubie. Spędziłem tu 15 lat i widząc wszystkich tych ludzi na korytarzach, wiem, że to moje środowisko i czuję się tu świetnie, choć to wy będziecie oceniać jak sobie radzę.

Wpływ sir Aleksa Fergusona

– Pracowałem z nim 15 lat i na pewno wpłynął na mnie mocniej przez ten czas niż przez ostatni tydzień, ale oczywiście jest ze mną w kontakcie. Odwiedził nas na treningu i wraz ze sztabem omówiliśmy z nim kilka tematów. Wie że sztab który mam to Manchester United z krwi i kości i wie, że do ostatniej sekundy, którą tu spędzimy będziemy dawać z siebie wszystko dla tego klubu.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze