Michael Regan / Getty Images

Marcus Rashford zakończył kolejne spotkanie z golem, a Manchester United pokonał Newcastle United 2:0. Odkąd szkoleniowcem “Czerwonych Diabłów” został Ole Gunnar Solskjaer, młody napastnik cztery razy wybiegał na boisko w podstawowej jedenastce. Wychowanek z Old Trafford odwdzięcza się swojemu trenerowi wysoką formą, przyznając w pomeczowym wywiadzie, że to on jest jej powodem. Strzelec bramki wypowiedział się również na temat swoich rzutów wolnych, które sprawiały problemy bramkarzowi “Srok”.

– Myślę, że z takiej odległości ciężko jest zdobyć gola, więc chcesz po prostu sprawić jak najwięcej kłopotów bramkarzowi. [mowa o rzucie wolnym, po którym Lukaku zdobył gola – przyp. red.] Sprawienie, że piłka odbije się tuż przed nim daje chłopakom okazję do dobitki i zdobycia gola.

– Ciężka praca była kluczem w stu procentach. Musimy dalej próbować i pracować, aby zdobywać trzy punkty. Nie mieliśmy jeszcze okazji, aby odpowiednio wytrenować pewne schematy, jednak sama obecność Ole zrobiła różnicę.

– Ciężka praca popłaciła, tak samo jak cierpliwość. Nasi rywale byli trudni do złamania. Próbowaliśmy ich kontratakować, ponieważ zdarzyły się momenty, w których trochę się otworzyli. Potrzebowaliśmy właściwych decyzji, idąc do przodu. Strzelenie gola zajęło nam więcej czasu, niż zakładaliśmy, ale koniec końców udało nam się wygrać.

Dyskusja