The United Devils

Manchester United rozpoczyna najstarsze rozgrywki świata – Emirates FA Cup. Pierwszym rywalem na drodze do finału rozgrywanego na Wembley, będzie zespół z Championship, Reading FC. Rywal niewymagający, a więc spora szansa, że na murawie możemy zobaczyć wiele nowych, młodych twarzy.

Pięć zwycięstw z rzędu w pięciu pierwszych meczach to byłby wielki wyczyn Ole Gunnara Solskjaera, który dopiero poznaje wielki menedżerski świat w Manchesterze United. Norweg czuje się w swojej pracy jak ryba w wodzie i nawet nie myśli o możliwej porażce. Czy jest to potencjalny materiał na film za kilkadziesiąt lat? Legenda klubu wraca do niego, aby uratować go przed marazmem, w który wpadł. Udaje się. Jako trener trafia ze swoją drużyną do finału najstarszych rozgrywek na świecie, wyprowadza piłkarzy na Wembley i finalnie podnosi do góry puchar. Oczy milionów fanów Manchesteru United na świecie zalałyby się łzami. Patrząc na sympatię kibiców “Czerwonych Diabłów” do Ole Gunnara Solskjaera, jestem przekonany, że większość życzy mu przedłużenia kontraktu.

W poprzedniej edycji pucharu, klubowi z Old Trafford udało się dotrzeć do finału, gdzie musiał uznać wyższość londyńskiej Chelsea. Jeżeli w tym roku udałoby się poprawić ten wynik, Manchester United zrównałby się z Arsenalem pod względem wygranych w tym turnieju i miałby ich na swoim koncie trzynaście.

“The Royals” to ekipa znajdująca się na przedostatnim miejscu w tabeli Football League Championship. Podopieczni Jose Gomesa nie zachwycają swoich kibiców formą i przez wszystkich typowani są do spadku do League One. Nadchodząca konfrontacja wydaje się zatem niezłą okazją do sprawdzenia tych, którzy dopiero przebijają się do dorosłej kadry. Mason Greenwood, Tahith Chong i James Garner byli widziani przez reporterów “Manchester Evening News” razem z drużyną. Wiele się mówi zwłaszcza o debiucie tego pierwszego, który jest absolutną rewelacją akademii. Trzeba zachować jednak umiar, bo prehistoryczny styl gry zespołów z Championship, ich agresja i prawdziwa walka na murawie, niejednemu nastolatkowi potrafi zrujnować karierę.

Przede wszystkim, najważniejsze jest zwycięstwo i awans do kolejnej rundy i choć zabraknie najważniejszych ogniw w zespole, to rezerwowi nie powinni mieć problemów z uradowaniem kibiców kilkoma golami. Ole! Ole! Ole!

SYTUACJA KADROWA:

Manchester United:

Nie wystąpią: Eric Bailly (pauza za czerwoną kartkę), Chris Smalling i Marcos Rojo (obaj leczą urazy), Paul Pogba, Ander Herrera, David de Gea, Nemanja Matić (wszyscy dostali wolne)
Niepewny występ: –

READING FC:

Nie wystąpią: Leandro Bacuna i Tyler Blackett (pauza za czerwoną kartkę), Paul McShane, Saeid Ezatolahi, Jordan Obita (kontuzje), Pelle Clement (transfer do Zwolle)
Niepewny występ: –

PRZEWIDYWANY SKŁAD:

FAKTY MECZOWE:

– Manchester United mierzył się przeciwko Reading 20 razy we wszystkich rozgrywkach. “Czerwone Diabły” wygrały 12 meczów, 7 zremisowały i 1 przegrały.

– Pierwszy raz klub z Old Trafford zagrał z “The Royals” w ramach pucharu FA Cup w 1912 roku.

– 14 z 20 spotkań pomiędzy obiema drużynami, było rozgrywanych właśnie w Pucharze Anglii.

– Do ostatniej potyczki doszło dwa lata temu, gdy menedżerem “The Royals” był Jaap Staam. Manchester United wygrał tamten mecz 4:0 po golu Wayne’a Rooneya, który stał się wtedy najlepszym strzelcem “Czerwonych Diabłów” w historii.

– Manchester United siódmy raz trafił na Reading w III rundzie FA Cup.

– W 2007 roku Manchester United pokonał Reading w Pucharze Anglii 3:2. Decydującego gola w tamtym meczu strzelił obecny menedżer, Ole Gunnar Solskjaer.

– W barwach “The Royals” występuje John O’Shea, który rozegrał dla klubu z Teatru Marzeń 393 spotkania, wygrywając 5 mistrzostw Anglii, Ligę Mistrzów, FA Cup i dwa Puchary Ligi.

Mecz: Manchester United – Reading FC
Rozgrywki: III runda, Emirates FA Cup
Data: 05.01.2019 (sobota), godz. 13:30
Miejsce: Old Trafford, Manchester
Sędzia: Stuart Attwell
Transmisja: Eleven Sports 1

Dyskusja