Alex Livesey / Getty Images Europe

Jesse Lingard udzielił wywiadu klubowej stronie internetowej przed meczem z Tottenhamem. Anglik skupił się na świetnej formie Manchesteru United i dodał, że zadaniem drużyny jest dawanie kibicom radości.

Manchester United, który przez ostatni tydzień przebywał na zgrupowaniu w Dubaju, czeka pierwszy poważny test za kadencji Ole Gunnara Solskjaera. “Czerwone Diabły” jutro o 17:30 zagrają na Wembley z Tottenhamem. Drużyna jest mocno podbudowana pięcioma kolejnymi zwycięstwami i w dobrych nastrojach podchodzi do starcia z trzecią drużyną obecnego sezonu.

– Będzie ciężko, ale z serią jaką mamy i formą w jakiej byliśmy w ostatnich meczach pozwalają nam wierzyć i wspierać w 100%. – powiedział klubowej stronie Jesse Lingard – Jedziemy na Wembley z intencją wygrania i zdobycia trzech punktów. W tej chwili mamy fantastyczną serię, więc wygranie z Tottenhamem byłoby idealne.

Mecze pomiędzy Manchesterem United a Tottenhamem nierzadko dostarczają fantastycznych emocji i są wspominane przez kilka następnych lat. Biorąc pod uwagę fakt, że zarówno Man Utd, jak i Tottenham atakują praktycznie każdym rejonem boiska, Jesse Lingard spodziewa się wspaniałej walki i przysięga, że drużyna zrobi wszystko, aby dać kibicom kolejny pozytywny sygnał.

– To będzie ekscytujący mecz. Oczywiście jako Manchester United musimy zabawiać kibiców i sprawiać, że będą wstawali z miejsc, więc właśnie to będziemy chcieli zrobić. Mecze z Tottenhamem zawsze są niezapomniane. Mamy nadzieję, że damy show na Wembley, chcemy to zrobić.

Od początku grudnia Lingard zdobył cztery bramki i zanotował dwie asysty. Anglik znajduje się w świetnej formie indywidualnej i cieszy się ze swoich występów i tworzenia ofensywnego trio.

– Myślę, że to bardzo ważne. Oczywiście dla zawodnika atakującego, najważniejsze są bramki, asysty i wygrywanie meczów, a nasi napastnicy póki co sobie z tym dobrze radzą. Mam nadzieję, że utrzymamy tę formę do końca sezonu.

Dyskusja